Jump to content

egon25

Użytkownik
  • Content count

    22
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About egon25

  • Rank
    Świeżak
  1. Kurcze...chciałbym...żeby mi pożyły...ale coś wątpię...kurde tylko kardynałki żyją...gupiki chowią się z tyłu i tylko samica sobie pływa...ten odosobniony dalej na dnie Wybaczcie za te posty pod postami ale chcę szybkiej pomocy dlatego tak piszę :/ Dostałeś już upomnienie o edycję. Twoje słowa : "Dobra...to było żeby ktos przeczytał nowe info...sam prowadzę inne forum i wiem jak się takich traktuje jestem tu nowy więc proszę o ulgę" Czyli dobrze zdawałeś sprawę z konsekwecji. Nie będę się bawił w edycję i przenoszenie Twoich postów bo trochę ich natłukłeś po prostu je pousuwam bez znaczenia czy były ważne czy nie. A teraz mała wyliczanka: Regulamin 6.1. +1 Regulamin 5.2. +2 Regulamin 6.2. +3 Czyli razem 6. Dostałeś wystarczające rady żeby rybki przeżyły. I będziesz miał czas na dogłębne zapoznanie się z regulaminem jak i oddanie rybek. Temat zamykam. Będziesz chciał kontynuować na dole masz instrukcję. Mapet
  2. Sławek odniosę się do Twojej wypowiedzi...ja mam na śląsku w Rudzie Śląskiej zimę...wytrzymają transport? Gdzie busem jednak rzuca. P.S. zrobiłem podmianę jakies 40% bo mniej niż połowa i miałem wodę przygotowaną.
  3. To już optymistyczne wieści...to dam znać. Dużo mi poradziliście chociaż nie powiem...mieszane wasze odpowiedzi hehe...ale będę dbał...jak odżyje to macie u mnie ogromne wyrazy wdzięczności. P.S. gościu dał mi multiwitaminę...raz na 14 dni daje się 2 krople przy wyłączonym filtrze...to coś da jeszcze? Będą te rybki lepiej się ruszały albo coś? Kolejny post pod postem ale mam ważne info i nikt wyżej nie odpowiedzial!! Dzwoniłem do jednego gościa i powiedział, żeby przegłodzić rybki z 2-3 dni i sie obudzą...można tak? Dodam, że gościu hodował kiedyś ryby...więc jakąś wiedzę ma...po drugie ja widzę, że moje kardynałki nadal są aż za bardzo ruchliwe i jak dałem trochę karmy to szamały aż miło.
  4. Dobra...to było żeby ktos przeczytał nowe info...sam prowadzę inne forum i wiem jak się takich traktuje jestem tu nowy więc proszę o ulgę. A co zrobić z tym gupikiem co jest odosobniony? Ma 23 stopnie C i nie ma sily osobno nawet sie poruszac...caly dzien nic nie je. Co zrobic zeby zyl? I druga sprawa...siedziec przy nim 24h czy jak np (nie daj Boże) padnie to moge rano go wylowic i reszta nie dostanie jakich chorob z tego przypadku? (żeby nie było...to mój najładniejsszy gupik i nie chce by padł)
  5. Uzdatniacz nazywa sie "esklarin" 10 ml na 50 ml wody czyli na moje 12 l wody to jakies 2 ml...tyle dalem uzdatniacza Żeby nie było...tak jak pisałem...piszę jeszcze raz...samica gupika jest ok...3 samców leży sobie na dnie...czytałem o chorobach...nie chcę żeby mi padły więc szybkie rady jak je uratować są wskazane. Temp. w akwarium teraz to 23 stopnie C. Czyli nie ma źle...
  6. Mam uzdatniacz więc jak co moge dzisiaj już podmienić wodę...ale teraz tak szybko...bo widze zdania podzielone bardzo...co pomoże tym rybkom przeżyć jakiś czas zanim dogadam się i przewiozę je jakoś do innego akwarium? I czy mogę dać świeżej wody z uzdatniaczem? W sklepie mówili, że można...
  7. Przypomnę, że tylko samce gupika są osowiałe a jeden leży non stop na dnie...samica gania się z kardynałkami...żadna z ryb nie płynie do góry po tlen...czyli nie trzeba utleniać tak mi się wydaje....samica chętnie zjada...ten schorowany nic dzisiaj nie zjadł...on jest odosobniony w tym samym akwarium ale zrobiłem mu taki "szpital-izolatka" butelke plastikową i jest oddzielony. Samica (chyba w ciąży- wiedza z innych źródeł) non stop żywa...trzech samców osowiałych w tym właśnie jeden odizolowany...czytałem o chorobach i boję się, że wszystkie pójdą do uśmiercenia Rusza...jest to filtr Hanza Aquaristic HJ 411-B wewnętrzny i on ma wylot główny i 10 osobnych takich wylotów z czystą wodą... są te wyloty troszkę nad poziomem wody więc wylewająca się woda porusza taflą
  8. Nie opisałem filtra...prymityw bo chiński...ale 2W mocy i woda nie jest nic mętną więc radzi sobie...mam tam jeszcze taki przyrząd do dotleniania ale nie ma go gdzie zamontować...dalej się martwię bo moje pierwsze rybki i nie chce żeby zdechły
  9. To na już lepiej co zrobić? Odlewać tą wodę czy jak? Bo muszę coś zrobić, żeby te fajne gupiki przeżyły...tam widzę po akwarium i obserwuję, że te kardynałki radzą sobie świetnie
  10. Szczerze to się dziwię, że takie negatywne opinie są...kiedyś już dawno temu mój dziadek miał takie same akwarium, tam 12 neonów innesa i żyły 1.5 roku ale później je oddał bo juz skleroza...ale żyły więc bardziej liczyłem, że to jakaś choroba...może za zimna woda albo coś źle z karmą zrobiłem a tu od razu takie negatywy...mój dziadek miał pompkę taką co sam se zrobił...bez napowietrzania i prymitywna gąbka do kąpieli jako filtr...to albo teraz te ryby takie słabe albo może moje chore...a tu czytam że wogóle za mała przestrzeń itp.
  11. Kurcze ale jak ich nikt dzisiaj i jutro nie wezmie? Nowe wieksze akwarium kupie ale dopiero w poniedzialek jak kase bede mial teraz juz w sumie musztarda po obiedzie tylko szkoda mi rybek i mojej glupoty, ze wczesniej nie poczytalem conieco :/
  12. Filtr 24h na dobe ale problem teraz jest taki...czy do jutra wytrzymają te rybki i czy jak kupie glonojada albo ślimaka do czyszczenia czy one wytrzymają? Jaka sznasa przeżycia chociaż garstki ryb? Nawet gdybym zapakował te rybki i woził je teraz przez 1h w autobusie to obawiam się ze ten jeden gupik nie wytrzyma :/
  13. Ale to i tak drugi plan...jak teraz uratować te rybki?Bo nie chce żeby padły a nie mam w pobliżu nikogo co ma akwarium...najbliżej 12 km i to autobusem...jest zimno więc temp. mogłaby zabić te rybki...co zrobić, żeby jakoś trochę przetrwały?
  14. Andrewp 2 dni wcześniej była woda w akwarium razem z zamkiem i sztuczną roślinka...aha...jeszcze żwirek i od razu pompka chodziła
  15. Kardynałki bym mógł mieć bo wg. opisu to one są tolerancyjne i wytrzymałe ale gupiki to już po pierwsze za małe akwarium, po drugie za mało sztuk...więc dałem się zrobić w balona :/
×