Jump to content

mrbm

Użytkownik
  • Content count

    28
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About mrbm

  • Rank
    Małomówny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Lokalizacja
    Warszawa
  1. Aktualizacja na dzisiaj po południu. Marsylia zasuwa ostro. A niby piszą, że dosyć wolno rośnie... Właściwie w tej chwili każda z zaszczepionych sadzonek, jak widzę, produkuje już nową miniaturową "koniczynkę", co mnie oczywiście niezmiernie cieszy. Takie pytanie na bliską przyszłość.., bo nie doczytałem ad. jej pielęgnacji... Czy zagęszczanie trawnika zrobionego z tego gatunku (qudrifolia) polega na standardowej przycince? Czy ona jakoś sama się spontanicznie krzewi?
  2. Heh... Coś dziwnie wybredne te dzisiejsze rośliny są. Bazylion lat temu (a dokładnie 15 lat) miałem totalną amatorkę 200 litrów. Na zwykłym piachu z Wisły, nic więcej. A o nawożeniu nawet bym nie pomyślał. A pamiętam, że akurat nurzańca w pewnym momencie rwałem co tydzień garściami bo się jak chwast rozrastał. Cóż... Chyba przez ten czas zmutowano jakiś "francuskie pieski", co to bez "idealnych parametrów" dwutlenku węga, speeda nawozowego i pięknego aquasquapingu ani bata - wyzdychają.
  3. Ja swoją Marsileę 6 dni temu sadziłem akurat w trochę grubszym żwirku, tak na ryzyk fizyk - żeby tylko nie wypłynęła. Dzisiaj rano miła niespodzianka, widzę maluteńkie nowe listeczki tu i tam
  4. mrbm

    Zwartki do kosza?

    Łodygi też są w opłakanym stanie, aż nie chce mi się wierzyć, żeby z tych łodyg wyrosły nowe liście... Ale zrobię jak radzisz. Nie będę tego ruszał.
  5. Tydzień temu wystartowałem nowe akwa. Różne gatunki roślin, między innymi Cryptocoryne Balansae i Cryptocoryne Wendtii. Zawartki sadziłem ładne, zdrowe, nie wyglądało by wcześniej coś z nimi było nie tak. Wiedząc, że Cryptocoryny są wrażliwe na "urazy" korzeni sadziłem je szczególnie uważnie, delikatnie, jak należy. W ciągu trzech dni - zwartkom - każdej dosłownie - poskręcały się liście, potem stały się przezroczyste, niektóre liście same się oderwały od łodyg, te które zebrałem z powierzchni przypominają płynną miazgę. Przyznaję, nie kupiłem jeszcze zaawansowanych testów i na chwilę obecną nie podam konkretnych parametrów mojej wody. Wszystko co wiem, to że PH 7, DH15. Istotną wskazówką dla obeznanych w temacie, a chcących mi jakoś pomóc, może będzie fakt, że oprócz obydwu rodzajów Cryptocoryn sadziłem jeszcze inne gatunki roślin, z czego część uznawana jest jako o wiele "trudniejsze" od zwartek, i tu dla mnie niespodzianka - inne gatunki wyglądają pięknie, zdrowo, niektóre puszczają już nawet nowe listki.... Te "inne" rośliny to: Anubiasy, Limnophilla Sessiflora, Marsilea, Alternanthera Rosaefolia, Rotala Wallicki, Ludwigia Repens, Hydrocotyle Laucocephala, Hedyotis Salzmanii, Vallisneria, Peacock moss, Subbwasertang i Pistia - te rośliny pięknie się adaptują. Jakie czynności wykonałem przy starcie akwa?... filtr od początku pracuje pełną parą, przy czym pierwsze dwa dni miał wkład z węglem aktywowanym. Po tych dwóch dniach wyjąłem węgiel i podałem mikro i makro, oraz CO2 w płynie (za pierwszym razem startową dawkę, a codziennie 5 mililitrów (wg. wskazań producenta dla 240l zbiornika) moje pytanie jest takie. Co konkretnie mogę w tym momencie zrobić z tymi zwartkami? Czy mogę je jeszcze jakoś uratować? One dosłownie gniją, rozpadają się na moich oczach. Czy mam je jakoś przyciąć? pousuwać resztę liści? A może w ogóle je wyciągnąć, pożegnać się z nimi... ? Z góry dzięki za odpowiedź. ,
  6. Właśnie doszedłem do podobnego wniosku. Żeby mniej czytać, a więcej uczyć się na własnych błędach. Po prostu sądziłem, że akwarystyka rządzi się spisanymi, uniwersalnymi prawami - a tu raptem wielkie goowno Co autorytet to inne zdanie. Nie wiem ile Ty czytałeś, ale ja przez te 3 miechy czytałem na prawdę duuużo i jako żółtodziób generalnie widzę, że co kwestia, to spór. Z tym węglem i minerałami zrobię jak napisałem wyżej. Na razie, żeby trochę zmienić temat, fota łysego akwa z 4 kg hantlem przygniatającym rzekomo tonący korzeń (135 złotych polskich) - jak reklamuje się na allegro wrocławski sklep GURAMI. Przez te marketingowe piz...eczki będę teraz popylał tylko z jednym bicepsem! Takie buty.
  7. Pomyłka - nie parę tygodni chcę go stosować, ale parę dni. A dlaczego? Bo gdzieś wyczytałem na amerykańskich stronach (i to był znowu jakiś cholerny akwarystyczny autorytet) że poza tym, że optycznie klaruje wodę, to usuwa szkodliwe substancje jakie mogą puszczać w wodociągach, pestycydy itd itp Więc co? Wywalić go z filtra? jak radzisz? ooo... następne mądrości pierwsze z brzegu "Węgiel polecam na start przez pierwszy miesiąc aby oczyścić akwa z amonikau,ponieważ flora bakteryjna nie jest jeszcze dobrze rozwinięta i nie przekształca amoniaku w nieszkodliwe substancje" kolejne: "Na początku wciąga nawozy, leki itp.Po jakimś czasie zaczyna je oddawac (jeżeli nie było leków czy czegoś niedobrego to nie ma się czym martwic), a potem staje się doskonałym materiałem do osadzania się bakterii" DOBRA, bo zgłupieję do reszty. Zrobię ta - pierwsze parę dni będzie z węglem, bo cholera wie, czy w tej ziemi ogrodowej, która niby jest zwykła, nie ma jakichś świństw. A potem go wywalę i dam makro i mikro jak radzisz. Zobaczę jaki będzie efekt. Mam nadzieję, że od tych eksperymentów akwarium mi nie wybuchnie!
  8. Zastanawiam się... Ale czy jest sens lać mikro i makro, kiedy przez pierwsze tygodnie będzie u mnie pracował węgiel aktywny? Z tego co wiem on wszystko wyjaławia, także z mikro i makro...
  9. Ale czy robisz to przy starcie baniaka na ziemi ogrodowej? Wczoraj dokupując u jednego gościa wspomnianą wcześniej Alternatherę (nawiasem potwierdził jej "cienioodporność") dopytałem go w temacie i ten mi mówi, jak Ty - że węgiel zdecydowanie TAK, natomiast jak dodam mikro i makro, to bankowo funduję sobie glony... (?) No i bądź tu człowieku mądry... Ta cała akwarystyka, to jak widzę, bardziej filozofia niż wiedza ścisła
  10. Dzisiaj sadzę wszystkie rośliny i zalewam wodą. Ustaliłem, że nie będę nawoził akwa, że będę się opierał na minerałach zawartych w ziemi, ale zastanawiam się, czy żeby przyśpieszyć aklimatyzację młodziutkich roślinek, ukorzenienie, nie podawać im, chociaż na początek CO2 w płynie? Czy to dobry pomysł? Wiem, że przez pierwsze dni będzie ryzyko wystąpienia glonów i muszę rosnąco dawkować światło.Ale to jedno. Przeczytałem, że produkt (dosłownie cytuję - AZOO CARBON PLUS -- Węgiel - CO2 w płynie) w jakiś sposób "ogranicza wzrost glonów nitkowatych i pędzelkowatych, co potwierdzają testy". A więc... jakby stosując ten produkt dałbym tym młodziakom lekkiego kopa do rozwoju i jednocześnie ograniczył możliwość pojawienia glonów... Czy ja dobrze kombinuję? Czy czegoś nie przedobrzę? link do produktu z opisem działania http://allegro.pl/azoo-carbon-plus-500ml-wegiel-co2-w-plynie-i3454712947.html
  11. mrbm

    Zakupy u Sławka121-opinie.

    Fajne rośliny Jeszcze raz dziękuję. Jak najbardziej polecam zakupy u Sławka.
  12. hmmm... więc z czystym sumieniem poleciłbyś tą roślinkę do 0,3W na samej ziemi i bez żadnego nawożenia? Powinna mi tak ładnie rosnąć jak u Ciebie? (nawiasem roślina nieprzeciętnej urody) 2. A znacie z własnego doświadczenia gatunek typowo trawnikowy (lub inne bardzo małe roślinki korzeniowe) którym bogate podłoże w zupełności zastąpi te słabe 0,3W ? Tak patrzę na Allegro za tą Alternantherą i wszyscy sprzedawcy co i rusz piszą o niej, że światła to jej trzeba, że hoho! ... No i bądź tu teraz człowieku mądry... no nic, ryzyk fizyk. Jest za ładna żeby nie spróbować
  13. "Alternanthera splendida należą do gatunku o wysokim stopniu trudności w uprawie. (...) Roślina ta wymaga duzej ilości światła do prawidłowego wzrostu i utrzymania jaskrawej barwy liści. Zaleca się nawożenie akwarium CO2 oraz nawozami w płynie z dodatkiem żelaza i potasu co przyczyni się do lepszego wzrostu rośliny. (...) Alternanthera splendida wymaga oświetlenia mocnego - słabe oświetlenie powoduje osłabienie rośliny i utratę liści" Czyli jakby... kompletnie nie pasuje. .
  14. Trochę trwało (musiałem się wywczasować) ale wracam do niezalanego akwarium i (jutro to nie, bo przez weekend w przesyłce roślinki zmarnieją) i w poniedziałek poklikam na allegro, zrobię wszystkie zakupy za jednym zamachem. Przy tych moich 0,3W z ziemią i generalnie Low Tech obstawiłem tak: Anubias Nana Peacock Moss Lomariopsis Lineata Microsorium Windelov Mini Pelia Hydrocotyle Leucocephala Cryptocoryne Balansae Cryptocoryne Wendti (brown) i ALBO (bo waham się jeszcze) - Limnophilia Sessiflora - ALBO - Cabomba Caroliana (od strony gdzie do południa mam silne słońce na ścianę boczną akwa) Generalnie stwierdziłem, że jednak na razie nie będę zwiększał mocy oświetlenia, pozostanę przy tych 0,3, zobaczymy co z tego będzie.... Dwa pytania tylko mam (jeśli ktos by miał uwagi do zestawu, który podałem wyżej, to w ogóle świetnie, każda rada mile widziana) p.Agassiza podał mi ciekawy do przemyślenia patent na zagospodarowanie obszaru po lewej, między skałkami, ale do ogólnej estetycznej koncepcji pasuje mi zwartka brown i to w innym miejscu, myślałem, na początku żeby te skałki "oblać" na około Lomariopsisem, ale po raz któryś już wyczytałem, że w Low Techu na ziemi powinno się te 75% podłoża zagospodarować roślinami korzeniowymi... a ja tu już sporo mchów i paproci... więc myślę o drobnym trawniku w tamtym miejscu. Ale problem, bo z tego co czytam, wszystkie trawniki, to jednak dużo światła potrzebują. Może przeoczyłem jakiś fajny gatunek? Druga sprawa. Zależy mi na czerwonych akcentach. Z całą pewnościa kupię Ludwigę Repens Rubin. Wiem, że powinna dać radę przy ziemi i takim świetle. Czy polecilibyście mi jeszcze jakąś fajną "czerwoną"/"różową" roślinkę z która nie powinienem mieć kłopotu? Z góry dziękuję
  15. Oj...Czy jesteś przekonany co do tej nadfiltracji? ( czy ja Ciebie dobrze rozumiem?) Wszędzie czytam, że przy loł Teku nie ma mowy o żadnej pralce w akwie, tylko właśnie ma byč delikatna cyrkulacja wody. I z założenia nie stosuje się wkładów biologicznych. (?) Węgiel zamierzałem stosować tylko na początku, do klarowania wody (ponoć muszę się liczyć, że wtedy zmętnienie może być spore, już nie wspominając gdyby jakimś cudem ziemia dostała mi się do słupa wody) Potem chcę ograniczyć się tylko do samej gąbki. Światło - 2x36W, 9000 k 1x15W, 4100 k Poza tym słabe LEDy na dobranoc, ale to już oczywiście kosmetyka
×