Jump to content

Ice

Użytkownik
  • Content count

    23
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About Ice

  • Rank
    Świeżak
  • Birthday 01/12/1985

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Grudziądz
  • Zainteresowania
    akwarystyka, terrarystyka, itp.
  1. Dokładnie. Może jest na forum jakiś ichtiolog, lub osoba, która mógłby zbadać podejrzane ryby?
  2. Ja też czekam na Twoją odpowiedź, locdog. Eliminowałeś chore sztuki? Przypadłość dotykała ryby w późniejszym czasie? Po jakim czasie zaczęło to się u Ciebie pojawiać, lub kiedy zauważyłeś? Podaj jak najwięcej szczegółów, jeśli możesz. Może pula genów tego gatunku jest na tyle niewielka, duży współczynnik pokrewieństwa itd, że wychodzą takie rzeczy. Fantomy podobno nie jest łatwo rozmnożyć, a jeśli ktoś się podejmuje mając ryby z jednego źródła, to prawdopodobnie łączy rodzeństwo. Rodzice pewnie wyhodowani w podobny sposób, i tak się ciągnie. Niestety w taki sposób zniszczono wiele gatunków ryb Zastanawia mnie też fakt, że nie chorują inne ryby, np otoski, które są dużo bardziej wrażliwe na wszystko. Kakadu niby jedna z odporniejszych pielęgniczek, ale jednak pielęgniczka, a też daje radę.
  3. Nie, nie Te, które mają, to właśnie mają u nasady płetwy ogonowej. Mają to trzy samce i jedna samiczka. Przepraszam za wyrażanie się niejasno.
  4. No niestety moim sprzętem nic lepszego nie jestem w stanie zrobić, do tego rybki nie chcą współpracować. Ten guzek/guzki/narośl, widoczny jest po obu stronach nasady płetwy ogonowej (patrząc na rybę z przodu, lub z tyłu). Umiejscowiony jest po stronie grzbietowej. Wygląda na twardą narośl, raczej nie jest wypełniony płynem. Możliwe, że ewentualny płyn znajduje się pod skórą, bo ten "twór" pokryty jest skórą i łuskami, więc nie widać, co ma w środku. Nie ma jednolitej, regularnej formy, wygląda trochę tak, jakby kilka mniejszych zrosło się razem. Na wierzchołku niektórych z nich znajduje się biały punkt, porównałbym to do zamszu. Wydaje się, że rybom to w żaden sposób nie przeszkadza. Może to być coś w formie blizny po walce samczyków? Ryby są u mnie od lipca, po 2-3 tygodniach to zauważyłem. Wcześniej jakoś nie rzuciło mi się w oczy. Pierwsze, co zauważyłem, to te białe punkty, ale przyjrzałem się dokładniej i znalazłem te guzki. Ostatnimi rybami, które do mnie dotarły, są skalary. Mam je od zeszłego tygodnia, więc na pewno nie są przyczyną. Reszta ryb trafiła do zbiornika przed fantomami. W akwarium żadnych większych zmian nie robię, czasem usuwam nadwyżkę roślin.
  5. To raczej nie to. Te u neonów wyglądają raczej jak by miały płyn w środku, a te u fantomów wyglądają na twarde. Może coś na fotkach będzie widać. I te guzki są tylko u nasady płetwy ogonowej u wszystkich ryb.
  6. Witam! Od jakiegoś czasu u moich fantomów pojawiają się guzki u nasady płetwy ogonowej. Jak już się pojawią (zauważę je), to raczej nie rosną, ani się nie zmniejszają. U niektórych osobników mają biały punkcik na szczycie. Sam guzek nie jest duży, około 1-2mm. Co ciekawe występuje tylko u samców (i jednej samiczki)... Dotknięte przypadłością ryby nie odbiegają w żaden sposób od reszty osobników (ubarwieniem, zachowaniem, przyjmowaniem pokarmu, nawet się wycierają). Ma ktoś jakiś pomysł, co to może być? Kilka słów o akwarium i obsadzie: - Akwarium typu LOW-TECH 375l, założone w naju tego roku - Parametry wody: - pH - 7,5 - GH - 10 dH - KH - 7 dH - NO3 - ok 10 ppm - PO4 - ok 1,5 ppm - Obsada: - "+-" 30 Fantomów - 3 Skalary - 11-12 otosków - 1.3 Pielęgniczka kakadu - Roślin jest sporo (Kryptokoryny wendti (green, brown, tropica), Rogatek, żabienice, Microsorium pteropus), Valliseria sp. - Temperatura 24-25 stopni. - Filtracja: - JBL e9001 - Aquael Fan 3 Plus - Z racji typu zbiornika nawożenia nie stosuję, jedynie stosuję (mam nadzieję tymczasowo), to węgiel w płynie (mam trochę problemu z glonami, głównie zielenice i pył na szybach) Ryby karmię płatkami (Sera San i Vipagran, Tropical D-50 Plus, Supervit granulki i Vitality%Color) do tego mrożonki - ochotka, oczliki, wodzień. Próbowałem zrobić zdjęcie, ale nie udało mi się zrobić wyraźnego - będę próbował dalej i wrzucę, jak się uda.
  7. Ice

    Betta unimaculata

    Witam! Mam mały dylemat. W zbiorniku ogólnym (200l) wytarły się owe rybki;) Samiec pływa z ikrą w pysku. Tylko na wychów potomstwa w ogólnym, raczej małe szanse, bo oprócz pary tarlaków są jeszcze 2 samce i 4 samice tego gatunku, dodatkowo Gurami mozaikowe. O ile Gurami "może" nie dadzą rady, to inne Bojowniki z pewnością zjedzą młodzież, która sama zacznie pływać. Dodatkowo kolejna para zabiera się (moim zdaniem) do tarła. Zastanawiam się nad wyłowieniem samca do wolnego zbiornika (80l), ale obawiam się, że się zestresuje i połknie ikrę:/ Czy może dać sobie spokój z tym samcem, a wyłowić drugą parę przed tarłem? Czy jest ktoś na forum, kto ma doświadczenie w rozmnażaniu Betta gębaczy, albo miał podobny problem? Z góry dzięki za odpowiedzi!
  8. Ice

    Zniekształcony Gurami (?)

    Na fotkach jest tylko ten jeden samiec. Na pierwszym zdjęciu jest jeszcze samiczka marmurkowa, na trzecim wkradły się dwa złote, a na czwartym drobnołuski, chociaż ginie w błysku flesza i pomazanej szybie. Mam nadzieję, że o samca Ci chodziło, bo do reszty obsady nie mam zastrzeżeń, jeśli chodzi o kształt ciała
  9. Witam! Dziś dostałem "w prezencie" Trio Gurami marmurkowych. Samiczki wyglądają dobrze, ale mam wątpliwości odnośnie samca. Jak dla mnie ma dziwny kształt ciała. Ma bardzo torpedowaty kształt, garb przed płetwą grzbietową i pyszczek, jakby delfini. Czy to normalne? Czy to się zmieni? Czy jest chory? http://zapodaj.net/7554bc30675c7.jpg.html http://zapodaj.net/04ac66d018a75.jpg.html http://zapodaj.net/4e145535cfdc4.jpg.html http://zapodaj.net/7ac1a1b1a6345.jpg.html http://zapodaj.net/9e164882b2890.jpg.html Z góry dzięki za odpowiedzi;) Edit: Luna: Nie pisz jednego posta pod drugim jeśli nie upłynęły minimum 24 godziny. Edytuj wiadomości.
  10. Ice

    Agresywne Kosiarki?

    Dokupiłem jeszcze 3, i jedna z nowych okazała się Grubowargiem złotopręgim. Jak oba gatunki są obok siebie, to nie ma wątpliwości co do gatunku,chociaż faktycznie niemal identyczne. A co do ich "agresywności", to chodziło mi raczej o agresję wewnątrzgatunkową
  11. Akwarium 200l, ma ok 2 miesięcy, rybki wpuściłem 2 tygodnie temu. 4x Gurami drobnołuski 5x Bojownik 10x Tęczanka neonowa 10x Brzanka wysmukła Oświetlenie 2x T5 24W ( Aquael Sunny 6500K i Aquael Plant 8000K), Filtr kubełkowy Aquael UNIMAX 250, grzałka Aquael 200W (temperatura ustawiona na 26 stopni) pH ok 7-7.2 GH 11-12, Rośliny to głównie Kryptokoryny (karbowana, wendti brown i green, tropica), mech (nie wiem jaki), Pistia, Nurzaniec Chemii nie stosuję
  12. Witam! Właśnie zauważyłem, że jedna z samic Bojownika wygląda jak na zdjęciach. Co jej się stało? Czy to coś zaraźliwego? Na zdjęciach może słabo to widać, ale głowę ma jakby zagiętą do góry, wystające skrzela, oddycha, jakby nie mogła złapać tchu, kładzie się na dnie, ale czasem pod powierzchnię też podpływa. Ma bardzo gruby brzuch, ostatnio miała pionowe pasy, więc myślałem, że ma ochotę ikrę złożyć, a dziś to:/ http://zapodaj.net/a7c4e4bc21de8.jpg.html http://zapodaj.net/d26d4fed8a445.jpg.html http://zapodaj.net/fe5f9324873d3.jpg.html http://zapodaj.net/320f24809535f.jpg.html
  13. Ice

    Agresywne Kosiarki?

    Witam! Tydzień temu kupiłem 4 Kosiarki, i jestem na 99% pewien, że są to Grubowargi syjamskie (Crossocheilus oblongus), a nie Grubowargi złotopręgie (Epalzeorhynchus kallopterus). Rybki mają ok 4cm, pływają razem w grupce, ale czasem coś im odbija, i zaczynają się wzajemnie atakować. I tłuką się wszystkie. Od dwóch dni nie mogę też znaleźć jednej sztuki. Były 2 mniejsze, szczuplejsze, i 2 większe i masywniejsze. Jednej większej nie ma. Możliwe, że reszta ją załatwiła? Rybki mieszkają razem z 4 Gurami drobnołuskimi i 5 bojownikami (1 samiec 4 samiczki) w 200l akwarium. Moje pytania brzmią: 1. Czy takie sprzeczki to coś normalnego u G. syjmskiego? 2. Czy ta brakująca sztuka mogła zostać zabita przez inne ryby (ciała nie znalazłem ani w akwa, ani w jego okolicy)? 3. Czy mogę dokupić jeszcze 3 kosiarki? 3. Jakie inne rybki można do nich dorzucić (Azja południowo wschodnia)? Dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
  14. Czyli to ma być lek zawierający lewamizol, a nie trichlorfon? Inny lek akwarystyczny zawierający lewamizol też się nada? Nie będę kombinował z lewamizolem dla gołębi;) Dzięki za pomoc!
  15. Witam! Niestety zarobaczyłem sobie rybki. Podejrzewam, że mrożonkami... Trochę czytałem o sposobach odrobaczania, i na jakimś forum pisano, że można użyć levamisolu w postaci tabletek dla gołębi. Podobno używa się stężenia 200mg/100l wody, ale co dalej? Kiedy podmienić wodę, na świeżą, do ilu podnieść temperaturę i w ogóle, jakby ktoś powiedział mi krok po kroku, co i jak, to byłbym wdzięczny;) Stosował ktoś takie leczenie? Na razie objawy widzę u 4 skalarów, ale nie wiem, czy reszta obsady też nie ma tego paskudztwa. Czy radzicie profilaktycznie "przeleczyć" cały zbiornik, czy zrobić kąpiele tym chorym skalarom? Obsada: - 4 skalary (starsze - zarobaczone) - 4 skalary (młodsze, bez objawów) - 4 Loricatie "red" - stado Gupików endlera - kilkanaście bystrzyków fantomów i czerwobych - kiryski pstre (kilka) Zbiornik ma 200 litrów. Startowałem nie tak dawno (od zera) 6, może 7 miesięcy temu. Z góry bardzo dziękujęza pomoc! Pozdrawiam, Ice
×