Jump to content

jerzzz

Użytkownik
  • Content count

    93
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

jerzzz last won the day on March 28 2015

jerzzz had the most liked content!

Community Reputation

1

About jerzzz

  • Rank
    Bywalec

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  1. Cześć, nabyłam akwarium 80x35x35. Chciałabym zbiornik z roślinami co powoduje, że kilka ryb, które mi się podobają odpada na starcie. Marzą mi się tęczanki boesmana, ale mam wątpliwości czy mój zbiornik nie będzie za mały... (różnie źródła podają litraż z tymi tęczankami) Mogłyby to być nawet same tęczanki. Np. 6 i nic więcej. Pytanie czy taka wielkość akwa jest akceptowalna, bo w sumie chciałabym, żeby się dobrze czuły. Help!
  2. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Witam, rybki są po kuracji Aquasanem. Wygląda na to, że Sajica doszła do siebie. Odchody po kuracji bardzo się poprawiły, nie są już długie i białe. Rybka wygląda jak przed chorobą i jest energiczna Dzięki za pomoc!! (nadal podaję spirulinę na przemian z innymi pokarmami) ps. Muszę teraz jeszcze skupić się na platynce, płukać ją regularnej w tym nadmanganianie, bo nawailłam z tym trochę i zmiana na grzbiecie (chyba pleśniawkowa) jest znowu większa.
  3. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Tak masz rację, to raczej wspomagająco. Dzisiaj Sajica jakby lepiej wygląda, ma żywsze kolory, podpłynęła do pokarmu (wcześniej nie musiałam robić jej głodówki, bo sama nie jadła, więc spokojnie mogłam karmić resztę obsady), nawet jadła. Częściej przebywała z przodu akwarium, nadal miała kiepskie odchody, ale wygląda lepiej- Przedwczoraj w związku z tym, że lek ma przyjść dopiero w poniedziałek postanowiłam ją chociaż wykąpać w nadmanganianie. Nie chcę się cieszyć za wcześnie, bo to w ogóle byłoby raczej za szybko po jednej płukance... ale może miałaś rację, że to nie pasożyty.
  4. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Znalazłam taki opis leku Aquasan: http://www.zoolek.pl/pdfs/aquasan_100ml_pl.pdf Jak tylko dojdzie zaczynam kurację, może zadziała. Za jakiś czas dam znać czy pomogło. Dzięki za opinie i rad.
  5. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Na zdjęciu w tym temacie chora rybka jest dosyć jasna i ma ciemną pręgę, teraz jest trochę ciemniejsza, bardziej jednolita, po prostu szara. Dla porównania, wcześniej wyglądała tak: http://forum.superakwarium.pl/uploads/gallery/album_49/gallery_13134_49_83937.jpg Znalazłam na jakiejś stronie w opisie choroby: zmętnienie/zmatowienie kolorów (http://www.domowe-akwarium.pl/spironukleoza.php) Podobno Aquasan (zamówiłam przed chwilą) działa i na pleśń i na wiciowce. Zastanawiam się czy nie zrobić kuracji dla całego akwarium. Mam co prawda narybek, ale małe sajici mają juz ok 3 m-ce.
  6. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Może to rzeczywiście spironukleoza. Z tego co widzę w jakimś opisie objawów to moja sajica nie ma tylko rozdętego brzucha. Ale kolory jej się zmieniły, pisałam, że zbladła (czy to chodzi konkretnie o pociemnienie?). Miała ładne kolory, a zrobiła się szara. Odchody zdecydownie nie są w paski, tylko grube i cienkie na przemian, ale białe, galaretowate. Dzisiaj zauważyłam jak otarła "brodą" o korzeń i potrząsnęła głową, odpłynęła "mlaskając" pyskiem. Może coś jej przeszkadza w pyszczku. (przywry?)
  7. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Wczoraj Sajica była gdzieś z tyłu więc postanowiłam nakarmić pozostałe rybki. I rzeczywiście, nawet się nie zainteresowała. Dzisiaj zareagowała na mnie (jak i cała wiecznie głodna reszta) wypłynęła do przodu. Miała 3 dni głodówki ( wcześniej ze 2 dni i tak nie jadła), więc dzisiaj spróbowałam dać jej jeść. Energicznie podpłynęła (czego już jakiś czas nie widziałam) i łapała pokarm, ale go wypluwała. Nie widziałam, żeby coś w końcu zjadła. Dalej chowa się po kątach, ale jakby wróciła jej ciekawość. Nadal ma dziwne odchody. Chciałam jednak dodać, że zdjęcie powyżej nie pokazuje ich dobrze. Potrafią być 6 razy dłuższe z czego w dużej mierze są cieniutkie, nie tak jak na focie. Takie grube są tylko miejscami. Czy taki opis nadal nie pasuje Ci do Kapilarozy? Dzisiaj jak wróciłam do domu miała takie długaśne, ale nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Platynkę dzisiaj po 2 dniach znowu wykąpałam w nadmnganianie potasu. Widzę poprawę, wydaje mi się, że ta zmiana skórna złagodniała, nadal jest wypukłość, ale nie taka kwitnąco biała. Będę kontynuować te płukanki i podtrzymanie temperatury, może to rzeczywiście jakaś pleśniawka i ustąpi. Zrobiłam test NO2, niestety mam słabe światło i ciężko mi ocenić kolor. Wychodzi coś pomiędzy "0,3" a "<0,3", przy świetle akwariowym jest bardziej cytrynowy czyli <0,3 (skala nie pokazuje 0, bo to testy tropicala, tylko taki mieli w sklepie) Jutro w świetle dziennym ponowię test.
  8. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Ryby dzisiaj nie dostały jeść, dlatego nie ma opcji na statyczny film (może jakbyś zrobiła na pełny ekran i wybrała jakość hd, ale przy takim filmie to rzeczywiście niewiele widać). Zrobię kąpiel platynce i podniosę temperaturę. Zobaczę czy w ciągu najbliższych dni Sajice się poprawi. Dzięki za dotychczasowe zaangażowanie!
  9. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Temperatura w zbiorniku 26 stopni. Mówisz, że to może być pleśniawka? Mam nadmanganian potasu, może kąpiel? Załączam filmik, jest chaotyczny ale hd:
  10. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Kurde zapomniałam napisać ile to trwa, ale jak wspomniałaś, żeby czekać i obserwować czy się pogarsza to mi kliknęło. Jest jeszcze jedna sprawa. Jakiś czas temu dołożyłam badziewny (tani) filtr wewnętrzny. Nie kojarzę jak to się układa chronologicznie, ale ten badziew może mieć przebicie. Znalazłam taki wpis : http://forum.superakwarium.pl/topic/5134-przebicie-napiecia-w-akwarium/ Wyciągnęłam to cholerstwo. Wdziałam dzisiaj jak Sajica wykonała taki gwałtowny ruch głową, takie leciutkie otrząśnięcie. Zobaczę czy po wyciągnięciu coś się poprawi. Przez te dwa dni nie pogorszyło jej się (tak na oko). Ale u jednej platki zauważyłam białe zmiany jak przy ospie , chyba powinnam ponowić kurację "Ichtio" Tropicala. Załączam zdjęcia sajici i platki.
  11. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Dzięki wielkie za odpowiedź. Zrobię głodówkę, odczekam tydzień. Sajica ma te dziwne odchody już od około 2 tyg (może wcześniej nie widziałam). Teraz kiedy się pogorszyło, straciła zainteresowanie jedzeniem, chowa się po kątach i jakby osłabła spanikowałam. Tło wisi z powrotem, zdejmowałam je na czas przeróbki, nie na długo, ale to może nie było fajne jak świat jej się nagle zmieniał, kiedy miała złożone jaja. Sajicę mam od 1 czerwca, reszta obsady wykluła się w moim zbiorniku, dodawane były tylko rośliny. (Jest jeszcze ślimak Tylomelania devil też od 1 czerwca, ale Sajica go podskubywała, więc jest "wycofany")
  12. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    Tło zewnętrzne, niepotrzebnie może o tym wspomniałam bo to w sumie chyba nie takie ważne. Chodziło mi o to, że ostatnio więcej grzebałam przy i w akwarium. Jakieś przemeblowanie, sadzenie roślin. (Sajica złożyła część jaj na tylnej szybie akwarium, jak ściągnęłam tło to mogła się zestresować, że nagle w gnieździe zrobiło jej się jasno. Oczywiście nie jest to zaraz powód choroby) Ryby karmię 2 razy dziennie. Cały pokarm znika po chwili Mniej więcej raz w tygodniu głodówka (trochę różnie) Tropical: bio-vit, ovo-vit, ichtio-vit, granulat supervit, suszone rozwielitki, jakieś próbki, Tetra: tetra discus (granulat) Wrzucam na przemian co mi się złapie, nie częściej niż raz w tyg. rozmrażam im jakieś robale ze sklepu (ale są zamrożone ponad 3 tyg) Wiem, że tetra discus dedykowany jest paletkom, ale facet w sklepie mi to polecił dla Sajic jak je kupowałam i rzeczywiście rzucały się na to strasznie, nic innego nie chciały jeść w sumie. Obecna obsada je to co wrzucę (oprócz chorej rybki) no i ciągle skubią glony. Zazwyczaj staram się chwilę namoczyć pokarm. Jutro przyjdzie zamówiony lek Capicaps Zooleku, nie było odzewu na forum, postanowiłam zacząć jakieś leczenie.
  13. jerzzz

    Chora pielęgnica :(

    zbiornik 200 l samica p. Sajica + ok 20 narybku 5 platynek podmiany raz w tygodniu 10- 20% Nie mam parametrów wody, bo aby zrobić testy musiałabym jechać do akwarystycznego, a to dopiero jutro. Nie wiem jednak czy jest potrzeba bo objawy w miarę pasują do opisu Kapilarozy Dorosła Sajica ma długie białe odchody, miejscami bardzo cienkie miejscami grubsze, chowa się w kątach, a dotychczas królowała w akwarium. Cały czas miała apetyt, teraz podpływa, ale zachowuje się jakby nie zauważała jedzenia, chociaż wygląda jakby szukała pokarmu na dnie czasami (Ale mając już takie dziwne odchody początkowo miała apetyt) Wygląda na słabą, porusza się apatycznie. Kolory jej zbladły. Nie ma zmian na ciele, żadnych wrzodów, punktów, uszkodzeń, zaczerwienień. Nie ma wyłupiastych oczu, nie ma posklejanych płetw. Zdarzało jej się otrzeć o dno (to było pierwsze co zauważyłam dlatego zrobiłam kurację zielenią malachitową). Nie ma wielkiego brzucha (chyba ) Reszta ekipy ma dziki apetyt. Czy powinnam od razu zamówić lek na Kapilarozę czy wstrzymać się do testów? [Platynkom sporadycznie zdarza się ocierać. Jedna mała Sajica pływała z otwartym pyszczkiem. Nie widzę tego teraz (nie było to ziarenko piasku, bo co jakiś czas zamykała), ale możliwe, że nadal tak jest.] Mogłam popełnić milion błędów: może przekarmienie?, stres?- ingerencja w akwa (czasami dno czyszczę częściej niż przy podmianie), ostatnio zdejmowałam tło... Nowe rośliny? (ale miały kwarantannę) Sajica złożyła jaja, ale nie ma partnera, po tym jak jaja zniknęły (chyba zjadła) zauważyłam spadek jej kondycji. Nie wiem jak jej pomóc.
  14. jerzzz

    Sajica

  15. jerzzz

    200l, pierwszy baniak

    200 l, pielęgnica Sajica z narybkiem, stadko platynek
×