Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 11/26/2019 in all areas

  1. 1 point
    Na czym będzie to stało? Na otwartej szafce, ale pomiędzy meblami czy we wnęce w meblach?
  2. 1 point
    W obu przypadkach pomyśl co będzie Ci bardziej potrzebne przy wybranej aranżacji - długość czy szerokość? Żeby nie upychać na siłę ani nie rozciągać jak gumy
  3. 1 point
    Prawidłowo do tego dodaj brak przeciągów i git ale nie ma tam miejsca na większe? ehh peszek
  4. 1 point
    Radziłabym dokonać tej alpejskiej kombinacji i założyć baniaczek dłuższy niż te 80 cm...
  5. 1 point
    Walki, zastraszenia, okaleczenia, śmierć - tak dokładnie. Podsumowując zniechęcisz się, bo wytłucze się Tobie cała główna obsada w takim zestawieniu. Jakoś trudno doczytać większości, że oba gatunki są terytorialne, ale PODCZAS TARŁA, nie cały czas. I powtórzę się: dobrane pary to gotowość do tarła co równa się przejawianiu terytorializmu oraz agresji wobec innych mieszkańców akwarium. Serdecznie współczuję! Znam to, ale w odwrotności Mojej połówce zamarzył się Bojownik. Ale musiałabym specjalnie zakładać mu baniaczek, bo w każdym z funkcjonujących trzymam krewetki i parametry nie są do końca odpowiednie ani wystrój Molinezje... Pal licho moje własne zdanie, ale przedstawię Ci fakty i to te negatywne - może Twoja połówka zniechęci się Jak każda żyworódka w sprzyjających warunkach mnożą się na potęgę czemu towarzyszy kazirodztwo oraz kanibalizm. Zwłaszcza wszelkie Molinezje żrą 24/7 cokolwiek, aby dało się przełknąć co równa się wydalaniu takiej ilości odchodów (w tym moczu), że parametry zaczną Ci szaleć i skończy się wszystko restartem... Lub likwidacją. Bo musiałbyś sprzątać im minimum 1x tydzień i w sporej ilości podmian. Molinezje są "ławicowcami", więc trzymanie kilku sztuk poniżej 10 źle wpływa na ich samopoczucie i zdrowie. Co do Danio nie mam zarzutów, bo lubię te rybki i będę właśnie "montować" ławicę w 160L
  6. 1 point
    Jakbyś wybrał Prętniki miodowe/złote/morelowe/trójbarwne to wszystko by grało i spokojnie mógłbyś mieć więcej ryb wcale nie liczonych na płeć. Te konkretne hodowałam długi czas, póki nie wykończyła mi ich choroba, nie miałam żadnych problemów w ogólniaku. Nie wszystkie dostępne zdjęcia oddają ich przepiękną słoneczną barwę. Nie wiem jak to wszystko zagra, gdy "użyjesz" prętnika karłowatego, bo nie miałam z nim do czynienia... Wiem, że jest większy od "moich złotych" i może dojść do konfliktu z krewetkami Musiałbyś dorwać kogoś kto ma układ Prętnik karłowaty&Krewetki lub miał i zna finał. Wiem że colisa lalia jest najbardziej atrakcyjny kolorystycznie ze wszystkich prętników Ale osobiście o nich niewiele mogę powiedzieć Co do krewetek to ja swoje trzymam ze striatami, klinowymi, titteykami, neonami i piskorkami. Miałam również z danio i właśnie prętnikami złotymi. Z żadnymi z wymienionych nie było konfliktu.
  7. 1 point
    Jasne, że się przeglądałem. Cześć znam część od ręki wyszukałem w encyklopedii Ogromnie pomagasz mi więc nie śmiał bym zignorować Twoje rady Myślę też nad opcja bardziej rozsądną, ale odbił bym sobie gdzie indziej - Odpuszczam Ramirezy (z mega bólem serca ) i odpuszczam otoski - Wyjeżdża harem lub 2 samce i 4 samice Prętnika - Wyjeżdża jednak 6 kirysków - Wjeżdżaja.... KREWETKI W ilości ok 10 sztuk. Hmmm... Co Wy na to? Rzecz jasna jeszcze do tego jakaś ławica
  8. 1 point
    Ja tylko zaproponowałam Ci gatunki barwne jak Ramirezy Nie chodziło mi o to, byś usilnie zmienił zdanie. Byłam też ciekawa, czy w ogóle przyglądałeś się rybom, które teraz wymieniłam Gdyby nie to, że trzymam się Afryki - z wyjątkiem Neonków - a walczyłam o optymalne warunki kilka lat to sama zainteresowałabym się jednym z nich Choćby właśnie ze względu na ubarwienie Walcz, myśl, zestawiaj i skreślaj, dodawaj i zmieniaj - sukcesu Ci życzę szczerze. W razie czego będziesz już miał przykłady alternatywne, gdyby coś nie poszło
  9. 1 point
    Wszystko pięknie, że katija doradza (chyba ją zaproszę do architektury mojego baniaczka ) - ale chciałam zauważyć, że u labiryntowców lepiej mieć jednego samca i jedną samicę - i pisze tu z własnego doświadczenia, gdzie mając dwie samice gurami zawsze jedna musiała odejść (ostatnio nie zdążyłam przez wyjazdem zareagować i najwyraźniej została zagryziona). Nie wiem - może to takie akwarium, ale skoro Marcin P. planuje takiej samej długości jak moje, radziłabym wziąć to pod uwagę. Zawsze możesz mieć tylko jednego samca prętnika (tym rybom samotność nie przeszkadza raczej), natomiast co do dwóch samców - jestem trochę sceptyczna.
  10. 1 point
    Ja przykładowo mam trzy baniaczki: 1. razbory klinowe - ławica, bocje striaty, ekipa Clean z kundelków Neocaridin 2. piskorki Kuhla, brzanki Titteya. Wyjątkowo w tym akwa pływają "amerykańskie" neonki, ale mają się wyśmienicie Ekipa Clean z Neocaridin Sakura Red i Black. 3. Typowe krewetkarium z Neocaridin Deep Blue. Jest czym oko nacieszyć A że wymieniam jeden baniak na większy, a w drugim mogę jeszcze dokoptować kilka sztuk to pojawią się u mnie prętniki miodowe i chyba jakieś bystrzyki
  11. 1 point
    Co do odmian otoska, to znam góra dwie... Wypowiem się w podstawowej. A tu masz zestawienie wg mnie : 1. Ramirezy. towarzystwo: spokojne o podobnej wielkości pH 5,5 - 7 max 2 - 9 dGH temp. 23-28 st. ważniejsza długość niż wysokość zbiornika rewir samca to ok. 30-40 cm z długości żyją w parach, ale można trzymać w małym haremie. Można też z większej grupy oddać zbędne samice po dobraniu się par. ostrożnie z podawaniem żywego i mrożonego pokarmu na bazie białka zwierzęcego! Z doświadczenia! Max 3x/tydzień dużo kryjówek. Bogata roślinność. Podłoże drobne. I tu. Dla efektu głębi warto zastosować 3-planowy podział roślinny. Przy czym dekoracje jak drewno i kamień obsadzić epifitami drobnolistnymi i płożącymi. Daje to świetny efekt i dodatkowe schronienie. 2. Prętnik karłowaty - mam doświadczenie z miodowym, ale... labiryntowce - pokrywa strzał w 10 ważniejsza długość niż wysokość zbiornika, przy czym preferują niewysoki poziom wody - pikuś pH 6,5 -7,5 5-15 dGH - tu musisz uważać! temp. 23-28 st. naturalne dla nich są rośliny pływające lub płożące się po tafli. Mógłbyś wybrać limnobium lub pistię - rzęsę odradzam. Lotos płoży się po powierzchni nie zajmując dużo miejsca pod powierzchnią i ma sporą powierzchnię liści. Ale też każda roślina nieprzycinana płoży się po tafli. ze względu, że nie przebywają notorycznie pod powierzchnią proponuję kępy roślin wysokich (np. Cryptocoryny i Alternanthery) i drobnolistne (np. Rotale i Moczarkę) 3. Otosek przyujściowy wprowadzamy do zbiornika o parametrach wody: pH nawet 5.5 i wodzie miękkiej (poniżej 5 dGH), potem stopniowo "utwardzamy" - to może być kłopot! pH 5.5 - 7 max 2-16 dGH temp. 22-26 st. piszą o grupie min. 6 osobników, ale spokojnie można trzymać min. 3 sztuki sporo kryjówek, rośliny szerokolistne w dużym zagęszczeniu. drewno wskazane drobne podłoże pokarm roślinny, głównie glony, można dokarmiać warzywami gotowanymi i tabletkami roślinnymi 4. Kirys trójpręgi Corydoras trillineatus pH 5.8 - 7.2 1-12 dGH temp. 22-26 st. podłoże drobne, najlepiej granulacji piasku ryba spokojna, 3-5 szt. w stadzie głównie pokarm na bazie białka zwierzęcego Tak więc z grubsza masz wzornik. Co do ławicy dodatkowej, potrzebuję trochę czasu by zebrać do kupy informacje
  12. 1 point
    Jeśli zmniejszysz liczbę kirysków do 4 to możesz dodać ze 3 otoski. Kirysy w dnie, otosy na glony - ekipa sprzątająca jak ta lala Kwestia parametrów, robię dla Ciebie krótkie optymalne zestawienie parametrów w przypadku ramirez, pretników i kirysów, ale dopiszę i otoski - poglądowo. Kirysy pisałeś chyba konkretne...? Przypomnisz? Ładnie proszę Nie wspomniałam? Ale gapa ze mnie! Przeliczam na bazie ryb wielkości 4,5 - 8 cm. Zawsze w przypadku większych lub mniejszych odpowiednio to zmieniam "na oko". Duże ryby od 8,5 cm w górę liczę po 1L/szt. Gdzieś to kiedyś wyczytałam w zarąbiście przejrzystym artykule, ale nie mogę go namierzyć bo bym link podesłała...
  13. 1 point
    Przykładowo: mam zbiornik 160L. Netto jakieś 156L. Odejmę podłoże, kamienie i korzenie, zostanie mi ok. 150L netto. Mam około 31 ryb, więc wychodzi mi 4L z hakiem na 1 rybę. Liczę krewetki jakieś 0,2 L na sztukę. Mam ich 10, więc od tych 4L odejmuję 2L. Wychodzi, że obecnie mam 2L na 1 życie (ryba i krewetka). Skoro min powinno się liczyć 0,5L na życie to mam możliwość dołożyć sobie jeszcze 4 ryby lub 10 krewetek. Zrozumiale opisałam?
  14. 1 point
    Mega pomysł! Nie widziałem tego nigdzie, żaden poradnik czy książka nie podpowiedziały takiego patentu! DZIEKUJĘ! Hahaha telepatia Chwile wcześniej napisałem czy mogła byś zrobić obsadę pod siebie Może ja pomyślę, poczytam jeszcze raz to wszystko i ok 21:00 napisze taki zbiorczy post, w którym będzie pula informacji i wtedy byś mogła pokierować czy to dobra obsada czy coś odjąć i ewentualnie co odjąć. Postaram się tam zawrzeć także rośliny, choć o nich jeszcze niewiele czytałem. Najważniejsze będę ryby!! A roślinami zajmę się dopiero później, żeby to nie dopasowały się do ryb, a nie odwrotnie
  15. 1 point
    Jakaś bzdura. Otoski i kiryski to dwa światy! Kirysy nie jedzą glonów, lubią pokarmy na bazie białka zwierzęcego i przekopują podłoże. Otoski są głównie glonożerne, a w pełni roślinożerne i nie kopią w podłożu. Znajomi chyba z palca wyssali swoje stwierdzenie. Prawdą jest, że otoski są lepsze od zbrojników w kwestii glono-zjadania. To ich podstawa żywieniowa. Zbrojniki i to niektóre tylko za młodu opędzają oglony i tylko wtedy, gdy nie znajdą lepszych kąsków.
  16. 1 point
    Zbrojniki. W takim litrażu mógłbyś ewentualnie umieścić grupkę 4-6 sztuk L-129 (Hypancistrus debilittera). Zazwyczaj nie osiągają swoich 8 cm, a max 6. Ale muszą być jedynymi rybami przydennymi - nie myl ryb żerujących przy dnie z przydennymi! Zbrojniki głównie przebywają przy dnie, a żerujące są tam tylko w czasie jedzenia. Pielęgniczka Ramireza. Oj.. ryba piękna, ale kurewsko delikatna. Podejmowałam chyba 7 prób, by je mieć w jednym z baniaków i niestety zawsze kończyło się śmiercią, a za cholerę nie doszłam powodu Wymagają bujnej roślinności szerokolistnej, wielu kryjówek z użyciem kamieni i korzeni oraz piaszczystego podłoża! Jedną parę mógłbyś mieć, ale jak już ja obstawiam mały harem 1x3 - lepsza koegzystencja Prętnik karłowaty. Wspaniała ryba, zwłaszcza lubuję się w odmianie miodowej (zwanej też złotą) Soczyście żółte z mocno pomarańczowymi końcówkami płetw, grzbietowa z czarną "grzywką" - cudeńko. Kupę czasu miałam w 160L stadko 8 sztuk, ale nawiedziła mnie jakaś choroba bakteryjna i wytłukła mi wszystkie Ale znów będę je mieć, szukam lepszego źródła. Ogólnie rybcia przespokojna, idealna do towarzyskiego z innymi spokojnymi rybami, choć swoje miałam z zadziorami Danio Nawet z krewetkami pełna harmonia. Polecam jak najbardziej. Przebywała w każdej partii wody, lubiła kryjówki w roślinności - resztę wymagań możesz wyczytać. Brzanki. Wszystkie odmiany mają tendencję do obgryzania weloniastych i roślin. Na bank wyjątkiem są Titteyki - osobiście mam 10 sztuk i żadnego podgryzania czegokolwiek. Neonki. Super sprawa przy ogólniaku, jak tylko parametry pasują śmiało można "zamontować" sobie ławicę z min. 10-15 sztuk. Mieczyki i inne żyworodne. Osobiście nie przepadam za tym rodzajem, aczkolwiek są przepiękne odmiany. I darmowe żarcie w postaci narybku dla drapieżników Otoski. Małe zbrojnikowate, lepsze od innych z rodziny w kwestii glono-zjadania. Ryba tak bezpieczna, że można ją trzymać w krewetkariach 40L. Kiryski. Cóż, jeśli masz jednolite podłoże to jak najbardziej dobra alternatywa zbrojników. Rozkopują podłoże niszcząc co wytworniejsze aranżacje. Wymagają bardzo drobnego podłoża, najlepiej piach.
  17. 1 point
    Tu też wszystko zależy od wszystkiego Czarne podłoże do tego drobne jest bardzo efektowne. Niska granulacja ułatwia ukorzenianie się roślinom. Planując ryby przydenne też musi mieć jak najmniejszą granulację, aby być bezpiecznym dla tych ryb. Aczkolwiek niektóre gatunki ryb - już tych z innych partii - lepiej prezentują się na tle jaśniejszego podłoża. I sprowadza się wszystko do obsady. Nie wiem co oznacza "beżowa zatoczka"...? Z jakiego podłoża i w jakim celu? Masz może jakieś fotki poglądowe jaki wystrój Cię interesuje? Byłoby np. mi łatwiej odnieść się do Twojej planowanej aranżacji, bo jak na razie wyobraźnia odmawia mi posłuszeństwa Enter mi się popsuł więc sorry za jednolitość tekstu Kamienie i korzenie jak najbardziej, ale o jakim myślisz rodzaju? Skoro tyle czytasz to poznałeś zasadę 3-stopniowego obsadzania zbiornika. Duża przepaść między którymiś z planów pozbawi aranżację głębi! Przemyśl koniecznie.
  18. 1 point
    W 16l to chyba nawet zwykłe ślimaki nie bardzo jest gdzie trzymać, a co dopiero z koralowcami. Chyba, że do tych 16l miałbyś podpięte jakieś refugium ze 100l to może jakoś byś miał szansę parametry w ryzach utrzymać.
  19. 1 point
    Kiryski i zbrojniki - może być tłocznie na dnie jeszcze z ramirezkami, a akwarium będzie psute wyglądać. Moim zdaniem zamiast ramirezek harem prętników dla zagospodarowania powierzchni wody i zamiast kirysków albo zbrojników 5-6 sztuk otosków (o ile wymagania pasują) - otoski będą fajnie zasuwają na szybach i lepiej zjadają glony niż zbrojniki.
  20. 1 point
    Witam, jakiś czas temu stworzyłem - wydaje mi się dosyć ciekawy produkt. Idea aplikacji jest bardzo prosta na zakładce pierwszej wpisujesz parametry swojego akwarium, klikasz "dalej" w drugiej zakładce deklarujesz jakie ryby chcesz mieć. Klikając "dalej" system zweryfikuje potencjalne konflikty oraz wygeneruje pozostałe porady, bądź ostrzeżenia (oczywiście można je pominąć). W ostatniej zakładce znajduje sie podsumowanie, w którym znajduje sie między innymi wyliczone parametry najbardziej optymalne dla obsady ryb, którą wybraliśmy. projekt ten został napisany jako swoisty StartUp czyligrafiki praktycznie zero, a podczas użytkowania mogą pojawić sie ostrzeżenia oraz błędy. Powinien być jednak w pełni funkcjonalny od jego ogólnego odbioru uzależniam to czy przepisze go np. na androida i czy będę dalej rozwijał dorzucając dodatkowe funkcjonalności i poprawiając jego działanie. Zapraszam do kontatu pod adresem akwariumkalkulator@gmail.com i do korzystania z serwisu pod adresem http://akwarium-kalkulator.info bądź bezpośrednio http://akwarium-kalkulator.pl pozdrawiam i życzę miłego testowania Kamil Sikorski
  21. 1 point
    Ja to jednak debil jestem i to do kwadratu Akwarium nie ma tła... A za nim ściana .................................. żółta! Przysłoniłam teraz białym czymś - muszę tło zamontować właściwe... i woda od razu się klarowniejsza zrobiła daleko jej do ideału, ale myślę, że dobre tło zrobi swoje. Już się wyjaśniło, można zamknąć temat pozdrawiam
  22. 1 point
    Nie bardzo jest co apdejtować. Poza pojawianiem się nowych polipów brak zmian, miałam ostatnio trochę innych spraw na głowie. Nie mogę też póki co grzebać w solniczce z uwagi na nowy tatuaż - aby go zabezpieczyć musiałabym chyba zaopatrzyć się w długie weterynaryjne rękawice, takie jak do grzebania krowom w d... Gdy będę już mogła swobodnie moczyć łapy dokończę walkę z dino, którego widok doprowadza mnie powoli do szału. Kiedy się go wreszcie pozbędę na pewno wrócę do palenia pieniędzy w sklepach, a na razie muszę niestety być cierpliwa. Siemka Khazad, dzięki za kibicowanie. Co do sumpa to w pierwotnym założeniu miał być. Były projekty i wyceny, ale ostatecznie szafka okazała się za niska, poza tym nie chciałam już dłużej kombinować i czekać z założeniem zbiornika. I szczerze mówiąc okazuje się, że panel jest spoko i wszystko co trzeba się w nim mieści. Oczywiście z sumpem na pewno byłoby wygodniej, mogłabym też mieć jeden większy odpieniacz zamiast dwóch mniejszych, ale ogólnie nie sadzę aby sump był mi niezbędny do szczęścia. W panelu są odpieniacze, grzałka, koszyki z mediami (aktualnie: rowa phos, sioprax, matrix, węgiel) i wciąż jest jeszcze miejsce, więc nie jest źle. W kolejnym, większym akwarium na pewno będzie już sump (i szafka zostanie inaczej zaplanowana), ale przy obecnym zaledwie 300-litrowym szkiełku naprawdę mi go jakoś mocno nie brakuje. Na koniec standardowo obrazki: Pozdrawiam!
  23. 1 point
    A co myślicie o [...] napowietrzaczu? Myślicie, ze warto inwestować? Drugi post z linkiem do tego samego sklepu. Nie lubimy tu reklam. /Luna
  24. 1 point
    Na forum często pada pytanie o to jakie najlepiej zastosować świetlówki do akwarium z roślinami. Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, dobór oświetlenia zależy od wielu czynników, m.in. od tego jakie rośliny chcemy hodować i jaką mamy wysokość akwarium oraz od tego ile tych świetlówek chcemy użyć. Dlatego podsumuję tu kilka informacji pomocnych w doborze odpowiedniego oświetlenia,postaram się to zrobić w sposób przystępny-bez zbytniego zagłębiania się w szczegóły. Jeżeli ktoś będzie potrzebował dokładniejszych opracowań,to zapraszam do Zacznę może od tego,że dla roślin najważniejszy do funkcjonowania jest strumień świetlny określający całkowitą moc światła emitowanego z danego źródła, przechodzącego przez wybraną powierzchnię. Jednostką miary strumienia świetlnego jest Lumen [lm]. Każda żarówka, świetlówka,Led itd. im ma więcej lumenów tym daje więcej światła. Aby porównać dane źródła światła należy podzielić strumień świetlny przez moc, czyli określić tzw. skuteczność świetlną wyrażoną w lumenach na wat. Dane oświetlenie jest bardziej wydajne i oszczędne im na wyższą skuteczność świetlną, czyli większą ilość Lumenów na Wat mocy. Prawidłowy strumień świetlny w akwarium powinien zawierać w granicach 35-60 Lm/L. Oblicza się ten parametr sumując ilości lumenów podanych na wszystkich świetlówkach zastosowanych w akwarium i podzieleniu wyniku przez objętość akwarium. Tu jednak trzeba pamiętać o głębokości akwarium i przenikliwości światła przez wodę. Zalecane jest aby świetlówki używać do zbiorników o max. głębokości 50cm, a powyżej tej głębokości lampy rtęciowe lub metalohalogenkowe. Olbrzymie znaczenie ma również wysokość zamocowania świetlówek nad lustrem wody im wyżej tym większe straty. Jednak w związku z tym,że oznaczenia na świetlówkach rzadko mówią nam coś o Lumenach,przyjęło się określać zapotrzebowanie roślin na światło w Watach na litr pojemności brutto akwarium,czyli W/L. Obliczmy to dzieląc ilość Watów przez pojemność akwarium (brutto),np.w standardowym akwa 112L będzie to 36W:112L=0,32W/L I tak: -dla roślin mało wymagających przyjmuje się 0,2-0,4W/L -dla roślin średnio wymagających 0,4-1W/L -dla roślin wymagających powyżej 1W/L zależy to od wymiarów akwa,ale można to przyjąć jako standard. To jest najprostszy sposób na dobranie oświetlenia i powinno to wystarczyć każdemu początkującemu. Jednak sama moc oświetlenia to nie wszystko. Istotna jest też jakość oświetlenia,a konkretnie długość fal świetlnych. Dla roślin najbardziej użytecznym światłem z punktu widzenia fotosyntezy jest światło niebieskie i czerwone, czyli o długości niebieskie 400-500 nm, a czerwone 600 a 800nm. Fale zielone są odbijane (nie wykorzystywane) przez rośliny. Zależnie od tego, co chcemy osiągnąć, powinniśmy wybierać oświetlenie z odpowiednią emisją różnych fal. Gdy np. chcemy uzyskać zwartą, niską, mocno rozkrzewioną roślinę, musimy wybrać oświetlenie z największą emisją w paśmie niebieskim, a nieco mniejszą w czerwonym. Mała ilość niebieskiego w porównaniu do czerwieni spowoduje wyciąganie się pędów i wolny przyrost tkanki zielonej. Samo promieniowanie niebieskie natomiast hamuje wzrost roślin, a barwa liści staje się ciemniejsza, dlatego do doświetlania zawsze należy wybierać źródła światła z jednoczesną emisją w zakresie niebieskim i czerwonym lub używać niebieskiego światła łącznie ze światłem dziennym. Tu przy wyborze świetlówki powinniśmy się kierować diagramem rozsyłu widma mocy,jednak nie zawsze mamy do niego dostęp. Więc co ? No więc dla ułatwienia kierujemy się temperaturą barwową wyrażaną w Kelwinach,która to przeważnie jest podana na świetlówce bądź opakowaniu. Temp. barwowa nie mówi nam dokładnie o tym z jakim falami mamy do czynienia niemniej jednak pozwala to określić w przybliżeniu. I tak: Światło białe-dzienne 5500-6500K Przy niższej temperaturze barwowej lampa przybiera odcień ciepły (pomarańczowy lub żółtawy), przy wyższej - zimny (niebieski). Wiele osób powiedziało by,że długość fal/temp.barwowa jest więc najważniejszym parametrem. Po części mieli by rację,ale nie do końca,ponieważ rośliny są w stanie prowadzić fotosyntezę i prawidłowo się rozwijać nawet przy nieodpowiednim świetle jeżeli jego ilość będzie duża, natomiast przestaną się rozwijać i zginą nawet przy najlepszym świetle jeśli jego ilość będzie za mała. I tu pojawia się dylemat co wybrać. No więc tak: Jeśli mamy do wyboru tylko jedną świetlówkę,wybierajmy taką w granicach 5500-6500K,daje ona najjaśniejsze światło emitując przy tym fale niemal z każdego zakresu. Przy dwóch świetlówkach radził bym 1x 5500-6500K i 1x 7000-8500K. Przy trzech świetlówkach 1x 5500-6500K, 1x 7000-8500K i 1x 8500-10 000K. Przy czterech świetlówkach 1x 3500-4500K, 1x 5500-6500K, 1x 7000-8000K i 1x 8500-10 000K Oczywiście przy większej ilości można rozbudowywać o kolejne zakresy fal, ja jednak proponował bym wtedy zwiększenie ilości świetlówek z zakresu 5500-6500K, zwiększy to skuteczność świetlną. Mógł bym na tym zakończyć,jednak jest jeszcze jeden parametr określający jakość świetlówki,czyli Ra- współczynnik oddawania kolorów - zdolność danego źródła światła do oddawania kolorów przez przedmioty oświetlane tym źródłem w porównaniu do kolorów oddawanych przez dany przedmiot oświetlany światłem słonecznym.Przyjęto że przedmiot oświetlany światłem słonecznym oddaje kolory w 100 procentach. Współczynnik oddawania kolorów Ra: 91- 100 Bardzo dobre oddawanie kolorów 81-91 Dobre oddawanie kolorów 50-80 Średnie oddawanie kolorów < 50 Słabe oddawanie kolorów W akwarystyce wykorzystywane są świetlówki o Ra 80-99. Na świetlówce określa go w przybliżeniu pierwsza cyfra w symbolu np.Philips TLD 965 ( Ra 90-99) lub Philips TLD 840 ( Ra 80-89). Druga i trzecia cyfra określają temp.barwową np.Philips TLD 965 (6500K ) lub Philips TLD 840 ( 4000K). Mam nadzieję,że nieco ułatwi Wam to zrozumienie tematu oświetlenia roślin i dobór odpowiednich źródeł światła
  25. 1 point
    Nie wiem czy jest sens trzymać na forum takiego czereśniaka Ja bym proponował poczęstować go banem na ip


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×