Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 05/14/2013 in Blog Comments

  1. 3 points
    A ja powiem tak. Także i na forum powinniśmy być dla siebie,a nie przeciwko sobie. Są tutaj osoby o różnym stopniu zaawansowania w dziedzinie akwarystyki, a początkujący akwarysta przychodząc tutaj raczej oczekuje jakiś porad od bardziej doświadczonych kolegów / koleżanek, a nie lawinowej krytyki spływającej z siłą wodospadu. Ja rozumiem że są osoby bardziej oporne i nie da się ich " nawrócić " na prawidłowe podejście do tematu hodowli ryb i choćby niewiadomo jakich argumentów używać to one i tak wiedzą lepiej. Myśle że na szczęście takich "akwarystów " jest tu niewielu, a większość to Ci którzy potrafią rozsądnie podejść do tematu i cieszyć się tym pięknym hobby jakim jest akwarystyka - nie zniechęcajmy ich.
  2. 3 points
    Pozwól, że odniosę się do tego fragmentu: mam internet więc kupię zwierzaka a potem zapytam na jakimś forum co robić dalej, zamiast jak cywilizowana małpa skorzystać najpierw z Google.". To zjawisko faktycznie jest coraz powszechniejsze i dotyczy także futrzaków. Przez wiele lat hodowałam fretki (poza rybkami) i zauważyłam, że często ludzie kupują sobie takie futrzasto-miziaste stworzonko, bo jest ładne i cacy, ale pojęcia nie mają o nim za grosz. Potem okazuje się, że to śliczne "coś" robi spustoszenie w domu (np. rozkopuje ziemię z kwiatków), bo taką ma naturę i w efekcie końcowym ląduje na dworze. Co do stworzeń wodnych efekt końcowy jest podobny - albo zdychają, bo osoba je posiadająca nie potrafi się nimi odpowiednio zaopiekować, albo jeszcze żywe lądują w muszli klozetowej. TO JEST STRASZNE.
  3. 2 points
    Jestem na tym forum sporadycznie, a mimo to denerwuje mnie fakt, że zakładane są nowe wątki na tak oklepane tematy. Nie dziwie się, że Wy, starzy wyjadacze, macie czasem dość. Ja kilka lat temu bardzo zaangażowałam się w akcję rasowy = rodowodowy, i wiecie co? Do wielu ludzi poprostu nie dociera. Odpuściłam, miałam już dość. Kto będzie naprawdę chciał w końcu dotrze do wiedzy i ją zdobędzie.
  4. 1 point
    Blog (ang. web log – dziennik sieciowy) — rodzaj strony internetowej zawierającej odrębne, zazwyczaj uporządkowane chronologicznie wpisy. Blogi umożliwiają zazwyczaj archiwizację oraz kategoryzację i tagowanie wpisów, a także komentowanie notatek przez czytelników danego dziennika sieciowego. Blog to nie forum Kolego.
  5. 1 point
    To zrozumiałe i masz rację, ale kij ma dwa końce. Niestety wiele osób mających problemy z podstawami nie próbuje nawet poszukać najpierw odpowiedzi na własną rękę. Pomijając ogrom często powtarzających się tematów, w każdym dziale na samej górze podklejone są poradniki zawierające najistotniejsze informacje. Może nie są czytane przez to, że jest ich za dużo i dlatego ludziom nie chce się nawet przejrzeć ich tytułów? Hmm... Fakt, forum stanowi nie tylko bazę informacji, ale i miejsce dyskusji. Jednak nie dziwię się, gdy ktoś traci cierpliwość, widząc po raz kolejny u posiadacza zwierząt brak podstawowej wiedzy o ich potrzebach. Niestety często szorstko traktuje się też "z automatu" osoby chętne do poprawy błędów i poszerzania swojej wiedzy. Ciężko tego uniknąć, nie jesteśmy maszynami i każdy może się pomylić oceniając kogoś. Ale oczywiście najlepiej byłoby, gdybyśmy bardziej na to uważali... W końcu każdy od czegoś zaczynał. Takie przypadki to zazwyczaj walka z wiatrakami. Ciężko nauczyć kogoś choć odrobiny empatii wobec podopiecznych, nie mówiąc o umiejętności przyjmowania krytyki jako porady. Zamiast schować dumę w kieszeń i wyciągnąć przydatne wnioski, lepiej się obrazić, wylogować i bez względu na dobro zwierząt dalej robić po swojemu. Smutny standard.
  6. 1 point
    @Sandi Owszem, straszne i niestety bardzo powszechne. Uważam, że zwierzęta są zbyt tanie i zbyt łatwo dostępne. Prościej np. wydać 40zł na małego żółwia wodno-lądowego i za drugie tyle kupić mu małą plastikową miskę z wyspą 5x5cm z palemką, niż poczytać najpierw o wymaganiach gada. A te wcale małe przecież nie są. Wiadomo co zazwyczaj dzieje się później z dorosłym żółwiem... Biedny żyje w ciasnocie, pływając we własnym g#wnie albo zostaje wypuszczony "na wolność" i (jeśli przetrwa) zaburza życie naszej rodzimej fauny. Często dostaję pw z pytaniami o opiekę nad żółwiem. Niestety może 1 osoba na 10 po otrzymaniu odpowiedzi faktycznie poprawia podopiecznemu warunki życia. Pozostali zlewają temat zaraz po podsumowaniu kosztów i/lub nakładu pracy jakiej będzie to od nich wymagało... ___________ @Damilio PS Nie mam polskich znakow bo mam zagraniczna klawiature i dysleksje ;d * * * Wys#ane z mojej nokii 3310 za pomocą aplikacji 0,7l na łebka. * * *
  7. 1 point
    Tak właśnie "Proces odmulania polega na............" , tylko jak się ma baniak 60 L to zanim oczyszczę dno to mi pół wody zejdzie , około 6 litrów na 30sec. przy wężyku fi 10mm.wew . to bym miał około 60 sec. czyszczenia i 20% wody zejdzie , a tak zejdzie tylko tyle co w słoiczku i rurkach , poza tym czas czyszczenia jest praktycznie nieograniczony . Co do wyczyszczenia filtra odmulacza to przy całej frajdzie czyszczenia dna nie stanowy żadnego wyzwania . A kto powiedział że w odmulaczu nie może być filtr . Co do pracy i wydatków to powiem ( napisze ) tak , praca była zarąbista i świetnie się przy tym bawiłem , dlatego kosztami się nie za bardzo przejąłem , jedynie pompka była droga ale miałem już ją wcześniej , więc ją użyłem bo ją miałem , a co do reszty to w 20~30zł się zmieści i ogórków sobie można pojeść . I dziękuję za plusa
  8. 1 point
    Testowa odpowiedz do testowego komentarza na testowym blogu. Testowa odpowiedz do testowego komentarza na testowym blogu.
  9. 1 point
    Testowy komentarz do wpisu na blogu testowym. Testowy komentarz do wpisu na blogu testowym.


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×