Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 02/12/2019 in all areas

  1. 2 points
    Po co tak oświetlać, co to da? Jak się ma to do okrzemków? I co da restart? Całkowicie się zgadzam Przy dojrzewaniu akwarium, nawet w miękkiej wodzie miałem okrzemki Racja, będzie do estetyczniej wyglądało, da systemowi korzennemu roślin większe pole do popisu. Lekko się zdziwilem powiem szczerze. No tak, dokładnie! To był glon. Jakimi testami wykonałaś pomiar? Nie tykaj tego cuda za często. Rozwalasz tym filtrację biologiczną, co może mieć duży wpływ na brak równowagi parametrów. Swoje kaskady czyściłem raz na pół roku, Ty też nie powinnaś tego częściej robić To bardzo " brzydkie" podłoże Podmiany wystarczą Ci przy tym litrażu raz na 2 tygodnie, możesz raz na miesiąc. Co do podłoża, tutaj koledzy Ci już poradzili, naprawdę warto zmienić na piasek. Nie potrzebujesz go, wystarczy Twój filtr, nie przesadzaj z obiegiem wody, zamiast nad okrzemkami, możesz się pomęczyć z krasnorostami, z tym cholerstwem znacznie trudniej walczyc to rośliny typowo na korzenie nie znając parametrów wody, a podejrzewam że miekkiej nie masz, neony sie nie nadają, tym bardziej że masz mocne światło i jasne podłoże Neony i podejrzewam że Zbrojnik niebieski żyją w kwaśnych,miękkich wodach, przy skąpym oświetleniu. Jeśli już masz coś zostawić, tak by było lepiej, zostaw żyworódki: Gupiki, Molinezje Najlepszym uzdatniaczem jest odstana woda, chemii unikaj za wszelką cenę, czasami robi to więcej złego niż dobrego Wiesz, okrzemki nie zawsze muszą być z powodu słabego oświetlenia, jest pare czynników, ja miałem je przez pewien okres nawet w mocnym świetle, odpowiedniej jego barwie, super nawożeniu, uzupełniając CO2 Z czasem okrzemki będziesz usuwała tylko na szybce, rośliny przy dobrych parametrach nie dadzą im szans.
  2. 1 point
    Tetra czarna, wersja albinos .
  3. 1 point
    Wysechł. Albo poparzenia od Twojej ręki. Albo jedno i drugie. Formisol nie za bardzo nadaje się dla zbrojników. Zadbaj o dietę bogatą w witaminy i białko. Co do ogona, nie jestem pewna, czy nie pomogłaby raczej Akryflawina - ale dla pewności poszukaj w necie, jakie leki są bezpieczne dla zbrojników. Powodzenia.
  4. 1 point
    JBL to skompromitowana firma. Miałem dwa JBL e901. Za sprzedawanie tego gówna Komisja Europejska powinna nałożyć na nich karę. Filtr ma wadę konstrukcyjną, jest bublem. Bierze wodę bokiem. Pierwsza wersja bez uszczelki - tragedia. "Poprawili" to i "wymyślili" uszczelkę pod głowicę. Nie pomogło. Trzecia wersja: wymyślili specjalną podstawkę pod głowicę, którą kazali kupić! Tu już bywało różnie jak na loterii. Ale chyba nie pomogło bo: Czwarte podejście zastosowane w e902 i w e901: "specjalny" koszyk. Jak chcesz to się nabieraj. Miałem dwa e901 w akwarium roślinnym 200 litrów. Ciągle problem z wodą. Oddałem te buble za grosze. Te same problemy ma e1501, w e1502 nic się nie zmieniło więc nie oczekuj dobrej filtracji. Loteria, może trafisz, może nie. W zamian kupilem jedną Ikola maxx 400. Polecam. Poprawa widoczna natychmiast. Jest też ikola maxx 600. JBL ma 50% deklarowanego przepływu. Będziesz miał maksymalnie 750l/h i jest to nawet napisane w instrukcji. Weź Ultramaxa 2000. Kolega ma i jest bardzo zadowolony. Szczególnie z tego patentu z prefiltrem. Osobiście kupiłem do nowej bańki 400 l, Tetra ex 1200 plus (cena mnie skusiła) który dojrzewa sobie w tym roslinnym 200 l. Ma regulację przepływu i to jest dobre. Zarówno Tetra i Ikola biją na głowę JBL jakością wykonania. Ikola. Ma tylko słabsze rurki. No i nie biorą wody bokiem jak JBLtylko filtrują. Chciałem poczekać na nowego Fluvala 407, na zachodzie już jest, w Polsce jeszcze nie. Już 406 był rewelacyjny. Może ty się doczekasz. Zobacz jeszcze na Hydor professional. Dobre filtry. Filtr zawsze warto wziąć większy do litrażu niż sugeruje producent. Ikola maxx 400 jest niby do zbiorników 400 l a w 200 l sprawdza się dobrze i myślę, że to jest jej przeznaczenie. Do akwarium 400 l brałbym filtr dedykowany do zbiorników 500 - 700 l.
  5. 1 point
    Pewnie żyją, radośnie machają płetwami do właściciela potwierdzając słuszność jego opinii, tylko co to za życie...
  6. 1 point
    Ja moje 160 trzymam na komodzie, która chyba nie do końca jest drewniana i nie ma żadnych podpórek na środku, a stoi na nóżkach - i jakoś od10 lat daje radę. Więc Twoja szafka też powinna udźwignąć. Ale może wypowie się ktoś, kto ma większe doświadczenie w tej kwestii.
  7. 1 point
    Widocznie już kupiłeś chorą. Być może przeziębienie labiryntu. A może zła woda.
  8. 1 point
    Ja nie miałem doznań w akwarium a nawet jak bym miał to bym nie powiedział pewpewnie dlatego taka tu cisza...
  9. 1 point
    Wymiary przy tym litrażu specjalnie nie ratują Spodziewaj się zwykłej zazwyczaj twardowatej kranówy, nie wgłębiając się w temat gupiki to chyba najlepsza opcja. Dadzą wszystko, czego autor oczekuje, po jakimś miesiącu-dwóch nawet znacznie więcej
  10. 1 point
    Dla ludzi? Nie. A jeżeli chodzi Ci o ryby to zwykle jest tak, że jeżeli ma coś jedna ryba to 99% ryb w całym akwarium jest nosicielami, choć mogą jeszcze nie mieć symptomów. Dla ryb , tak jest zakaźna.
  11. 1 point
    Dziurawica. Bakterie plus pasożyty wewnętrzne ; najpewniej wiciowce w połączeniu z nicieniami... Długa droga, mikroskop, dużo lekarstw, dużo podmian, restart i duużo czasu...
  12. 1 point
    Myśle że bardzo cieżko będzie uratować kiryska ;/ niestety, jaką masz temperaturę w akwarium?
  13. 1 point
    Inna sprawa że sporo ryb Ci choruje co oznacza że są osłabione, myślę że powinieneś sprawdzić dokładnie parametry wody, temperatura, ph, no2, w pierwszej kolejności. Myślę że za wcześnie wpuściłeś rybki do zbiornika ale to tylko moje podejrzenie, a Ty sam sobie odpowiesz.
  14. 1 point
    Dokładnie i to była pleśniawka na 100%, podejrzewam że ramireza ma to samo.
  15. 1 point
    U kiryska widziałem kiedyś tutaj na forum podobną dziurę i też to była na 100% pleśniawka
  16. 1 point
    Kirysek i pielegniczka wyglada jakby miały zmiany grzybicze więc to może być pleśniawka.
  17. 1 point
  18. 1 point
    Tak, w aptece mają w tabletkach. Szklana buteleczka 3g.
  19. 1 point
    Może jakaś bakteryjna infekcja skóry i płetw? Martwica płetw?
  20. 1 point
    Dziękuje uprzejmie, bardzo mi pomogłeś
  21. 1 point
    Spróbuj zmniejszyć prąd wody. Bojowniki nie specjalnie za nim przepadają. A te trzymane w kubkach i kulach często mogą mieć problem z powodu zbyt silnego nurtu: one mają za słabe mięśnie i często nie wytrzymuje im serducho.
  22. 1 point
    Najlepiej jest zająć się przyczyną glonów najpopularniej: dostęp światła słonecznego, złe oświetlenie, zbyt częste grzebanie w podłożu, złe podłoże, stosunek NO3 do PO4. Nie zawsze należy wiedzieć jaki to rodzaj glonu, ale tutaj na forum czy też na forum roślinyakwariowe jest to dość fajnie opisane. Korekta tych rzeczy pomoże w pozbyciu się większości glonów, ponad to polecam stosowanie carbo całkowicie wystarczy, jakby co to mam dużo do sprzedania. Osobiście też ni spotkałem się jeszcze z takim preparatem i wątpię w jego działanie, carbo i inne preparaty działają na dwóch zasadach: działanie niszczące białka (uszkadzanie struktury glonów) i rozkład na łatwo przyswajalny dwutlenek węgla który także powoduje spowalnianie glonów i przyśpieszenie wzrostu roślin (czyli rośliny zjadają pożywienie zabierając je glonom).
  23. 1 point
    Zaraz usłyszę że piasek niezbędny dla wszystkich tyb. Jeszcze jedna lektura: Sheila Hunt "corydoras care guide" Pewnie też się pani doktor nie zna
  24. 1 point
    Filtr: JBL CP e701 Green Line Akwarium: 80x35x50 140L Obsada: para skalarów, para ramirez, krewetki filtrujące, kirysy, otosy Podłoże: substrat JBL coś tam, żwir czarny 1-3mm Podmianki: co tydzień 30L Filtr: od dołu: ceramika, zeolit, gąbki Słyszalność: w nocy, jak jest cicho - słychać delikatnie szum wirnika, ale to delikatnie. Ja jestem wrażliwy na takie dzwięki, więc go słyszałem. I teraz. Primo. Na początku miałem problem z zalaniem, pompka nie chciała zassać wody. Trzeba było "ustnie". Parę razy zdarzyło się że wyciekła woda z pod głowicy. A dokładnie to tymi dziurami Po rozebraniu głowicy, okazało się że woda pod tą kopułą pływa swobodnie. I po kilku dniach pracy na max przepływie, to się przelewa, łapie powietrze, wode zasysa do akwa i znowu kilka dni (idk tydzień, dwa?) jest dobrze. Secundo. Po 3 miesiącach, zastanawiałem się dlaczego wiecznie jakiś syf mi pływa w akwa. Pływały kawałki liści, jakieś farfocle. Jedno czyszczenie filtra i rur, 2'gie czyszczenie. Przy 3'cim stwierdziłem że jest cos nie halo. Rozebrałem, obejrzałem wszystkie elementy bardzo dokładnie, uszczelki, miejsca styku i miejsca uszczelnienia. Nic. Więc zacząłem kopaC w sieci. Znalazłem ten oto temat, wybaczcie link do innego forum http://www.aquaforum.pl/printview.php?t ... 2806f3ab35 No więc, wziąłem kolczyk mojej luby, mała plastikowa kulka, i wsadziłem do wlotu filtra. O dziwo wirnik nawet nie zachrobotał, a po 10 minutach kulka już była w deszczownicy. Wychodzi że filtr mieli wodę, nie filtruje. Tak samo po czyszczeniach, resztki roślin były na górnej gabce, gdzie powinna być najczystsza woda. No więc filtr poszedł w odstawkę. Aktualnie się suszy w łazience, dlatego taki cały w sierści kota Uprzedzajac pytania. Chętnie bym zareklamował czy coś, ale nie mogę znaleźć paragonu. Filtr: TetraTec ex600 Od dołu: Ceramika + gąbka (duże oka), BioKule (plastik) + gąbka (duże/srednie oka), węgiel zamieniony na oryginalne Tetrowskie gąbki + fizelina. Po przygodach z JBL'em, jest niebo a ziemia. Woda w miarę czysta, wiadomo, całego syfu nie zgarnie. Nie mam farfocli i tym podobnych. Głośność pracy w nocy, na maxa, prawie taka sama jak JBL. Minus? Trzeba wywalić fizelinę po miesiącu, strasznie ogranicza przepływ, szybko się syfi. Oryginalnie dodają do 3'go koszyka węgiel, więc trzeba z miejsca zainwestować w dodatkowe medium lub gąbki. Filtr daje mniejsze ciśnienie wody niż w/w JBL, tak powiedzmy o 15% (na JBL woda wylatywała mi poza akwa z deszczowni, na Tetrze dolatuje do szyby). Jest szczelny, 2 miesiące bez wycieku. Przeźroczyste węże i rurki szybko zarastają.
  25. 1 point
    Po założeniu i zarybieniu zbiornika - nawet w początkującej fazie, kiedy obsada jest jeszcze niewielka - trzeba regularnie dbać o jego utrzymanie. Jak wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć. Jeśli opracujesz rozsądny plan doglądania akwarium i będziesz go konsekwentnie realizował, unikniesz większości kłopotów. Jeżeli nawet się pojawią - na przykład dojdzie do zanieczyszczenia wody nadmiarem pokarmu - zdążysz je usunąć, zanik spowodują większy kryzys. Główną zaletą regularnej dbałości o akwarium jest zapobieżenie znaczniejszym wahaniom składu chemicznego wody. Niektóre parametry pogarszają się tak wolno, że mogą pozostać niezauważone aż do momentu katastrofy lub - w najlepszym razie - do chwili, w której usunięcie szkód będzie wymagało wielu uciążliwych zabiegów. Niektóre z czynności pilęgnacyjnych trzeba wykonywać codziennie, inne co rok albo co pół roku. Wszystkie są jednak równie ważne. Codziennie: 1. Włącz oświetlenie o świcie lub po zapaleniu lamp w pokoju, oszczędzając w ten sposób rybom nagłego (i szkodliwego) przejścia od mroku do światła. 2. Sprawdź stan zdrowia ryb i w razie czego podejmij odpowiednie kroki. 3. Nakarm ryby. Trzymanie w akwarium towarzyskim wystarczy nakarmić dwa razy - rano i wieczorem. Gatunki o szczególnych potrzebach i upodobaniach -np. żerujące o zmroku lub w nocy - wymagają indywidualnej diety i trybu karmienia. 4. Sprawdź, czy ryby nie przygotowują się do odbycia tarła. W razie potrzeby przenieś parę do oddzielnego akwarium - niektóre gatunki zachowują się agresywnie podczas rozrodu. Usunięcie rodziców jest też konieczne dla bezpieczeństwa narybku. W przypadku ryb żyworodnych łatwiej usunąć z akwarium narybek, lepiej jednak ostrożnie odłowić samicę (nie łapiąc jej w siatkę, lecz naprowadzając do zanurzonego w wodzie słoika). 5. Sprawdź temperaturę wody. 6. Sprawdź, czy wyposażenie działa prawidłowo; w razie potrzeby wymień lub napraw sprzęt. 7. Pod wieczór skontroluj stan zdrowia ryb żerujących o zmroku i w nocy, większość dnia spędzających w ukryciu. 8. Przed pójściem spać wyłącz oświetlenie akwarium na kilka minut przed zgaszeniem lamp w pokoju; unikniesz w ten sposób gwałtownego przejścia od światła do mroku. Co tydzień: 1. Skontroluj stężenie amoniaku i azotynów oraz pH; doprowadź te wartości do odpowiedniego poziomu lub podejmij akcję zapobiegawczą, np. częściową wymianę wody. |miany trzeba wprowadzać stopniowo. Pamiętaj: zmiana pH o jeden stopień skali oznacza dziesięciokrotny spadek lub wzrost alkaliczności (kwasowości) wody. 2. Przeprowadź dokładniejszą kontrolę wyposażenia akwarium. 3. Przez jeden dzień w tygodniu nie karm ryb w ogóle - z wyjątkiem osobników przygotowanych do rozrodu oraz narybku. W ten sposób zapobiegniesz zanieczyszczeniu wody nadmiarem pokarmu. 4. Sprawdź zapasy pokarmu, lekarstw, preparatów do uzdatniania wody, odczynników itp; uzupełnij ewentualne braki. Co dwa tygodnie: 1. Wyłącz pompę lub filtr. 2. Wzrusz delikatnie podłoże, starając się nie uszkodzić korzeni roślin. 3. Zeskrob glony z przedniej ściany akwarium, a w razie potrzeby także z bocznych (jeśli boki akwarium są odsłonięte, warstwa glonów wygląda bardzo nieestetycznie). W miarę możliwości nie zeskrobuj glonów z tylnej ściany - są bogatym źródłem świeżego pokarmu dla ryb roślinożernych. 4. W miarę potrzeby uporządkuj rośliny, usuwając martwe i gnijące liście. 5.Poczekaj, aż glony i nieczystości osiądą na dnie. 6. Odessij z akwarium około jednej czwartej wody (ok 25%) wraz z nagromadzonymi nieczystościami (użyj w tym celu specjalnej gruszki - W ŻADNYM RAZIE nie zasysaj wody ustami). Jeśli cotygodniowe pomiary stężenia amoniaku i azotynów wykazują wartości powyżej dopuszczalnej normy, częściową wymianę wody trzeba będzie przeprowadzać co siedem dni - aż do usunięcia przyczyny zjawiska. 7. Usuniętą wodę zastąp wodą wodociągową lub deszczówką, podgrzaną do odpowiedniej temperatury przez wymieszanie z wrzątkiem w wiadrze lub innym naczyniu. Jeśli wymienisz ponad jedną czwartą ogólnej objętości wody, użyj preparatu do usuwania chloru lub chloroaminy. Świeża woda powinna mieć ten sam odczyn i tą samą twardość, co woda w akwarium. 8. W miarę potrzeby wyczyść pokrywę akwarium. Skontroluj i ewentualnie wymień wkład filtracyjny z węgla aktywowanego - zastosuj się do wskazówek podanych przez producenta. 9. Włącz pompę i filtr. Co miesiąc: 1. Wymień albo wyczyść wkłady do filtra mechanicznego i chemicznego. 2. Przepłucz wkład do filtra biologicznego, najlepiej wodą z akwarium, żeby nie zahamować wzrostu bakterii. Pod żadnym pozorem nie używaj detergentów, których nie usuniesz nawet energicznym płukaniem: niszczą mikroflorę i mikrofaunę, są szkodliwe dla ryb nawet w niewielkim stężeniu. Wystrzegaj się też gotowania i sterylizowania biologicznych wkładów filtracyjnych - zabiegi te zabijają mikroorganizmy. 3. Jeśli używasz filtra dennego, wprowadź plastikową rurkę do wnętrza cylindra i zassij (nie ustami!) odrobinę zanieczyszczeń nagromadzonych pod płytką filtracyjną. 4.Sprawdź wtyczki i przewody urządzeń oświetleniowych. 5. Wyczyść rurki rurki prowadzące do filtrów i kostki rozpylające. 6. Sprawdź membranę pompy i w razie potrzeby wymień ją na nową. 7. Wyczyść kostkę rozpylającą. 8. Wyczyść pokrywę akwarium, jeśli nie zrobiłeś tego dwa tygodnie temu. 9. Usuń zmarniałe rośliny i zastąp je nowymi. Uporządkuj wystrój zbiornika. Co pól roku lub rzadziej: 1. Jeśli używasz sterylizatora ultrafioletowego, co pół roku wymieniaj świetlówkę. 2. Sprawdź stan świetlówek w lampach: jeśli któraś się przepaliła albo nie jesteś zadowolony ze wzrostu roślin wymień je na nowe. Jeśli używasz kilku świetlówek, wymień jedną lub dwie, pozostałe zastępuj co pół roku. 3. Wymień filtr powietrza w pompie - w przeciwnym razie zanieczyszczenia całkowicie go zablokują. 4. Zrób przegląd filtra elektrycznego lub samego silniczka w głowicy. Jeśli nie masz odpowiednich kwalifikacji, poproś o pomoc obsługę sklepu akwarystycznego lub doświadczonego akwarystę. Jeśli wykonanie przeglądu zajmie kilka dni, zainstaluj filtr zastępczy. W najgorszym razie zastosuj dodatkowe napowietrzanie, któe zrównoważy czasową nieobecność filtra. Przed wyjazdem na urlop: 1. Dobrze utrzymane akwarium można bez obawy zostawić na czas urlopu. Sprawdź jednak przed wyjazdem, czy wszystkie urządzenia działają sprawnie; jeśli nie masz pewności, wymień wątpliwe akcesoria. Nie odkładaj przeglądu, sprzątania i reperacji na ostatnią chwilę. Musisz poświęcić dwa tygodnie na sprawdzenie czy nowy lub naprawiony sprzęt funkcjonuje prawidłowo i zdążył dostatecznie "okrzepnąć". 2. Zainstaluj wyłącznik czasowy do oświetlenia. Jeśli mieszkaniem zaopiekują się znajomi, zapoznaj ich z regułami włączania i wyłączania lamp - w przeciwnym razie rośliny mogą ucierpieć podczas Twojej nieobecności. 3. Ryby można karmić za pomocą dozownika automatycznego, który w określonych odstępach czasu odmierzą dawkę pokarmu suchego ( w płatkach lub tabletkach). Większość akwarystów woli jednak powierzyć karmienie znajomym. Najlepiej powierzyć to innemu akwaryście; jeśli nie masz takiej możliwości, zapoznaj kolegę z regułami karmienia i zasadami działania urządzeń akwariowych. Przygotuj dzienne porcje pokarmu najlepiej zaopatrzone datą - zyskasz w ten sposób pewność, że znajomy nie przekarmi Twoich podopiecznych co jest częstym grzechem przybranych rybich rodziców! W sklepach można też kupić specjalną karmę wakacyjną w postaci tabletek, z których pokarm uwalnia się stopniowo do wody - warto nad tym pomyśleć Poza wszystkim innym, jeśli ryby były przez cały rok karmione prawidłowo, a zbiornik jest dobrze obsadzony roślinami, nagromadzone rezerwy pozwolą wytrzymać im na czczo kilka tygodni. Artykuł na podstawie książki Akwarystyka słodkowodna J. Dawesa


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×