Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/04/2015 in all areas

  1. 2 points
    Kryptokoryny po drastycznej zmianie warunków "zarzucają" liście. Pewnie masz formę emersyjną. Kolejną możliwą przyczyną jest ziemia i zbyt mała warstwa żwiru nad nią. Nawozy w nadmiarze mogły się przedostać do słupa wody i ja zatruć. Ciekawe co pokazały by testy NO3, NH4 i PO4. Nie wiem dlaczego wielu akwarystów poleca święcenie 4-6 godzin po wystartowaniu akwarium. Czemu to ma służyć? Na pewno nie temu żeby rośliny dobrze rosły. Ja w swoich akwariach świecę od początku 10-12 godzin i nic złego się nie dzieje. Nawet nawet nawożę od drugiego dnia, a glonów jak na lekarstwo.
  2. 2 points
    Po co tak oświetlać, co to da? Jak się ma to do okrzemków? I co da restart? Całkowicie się zgadzam Przy dojrzewaniu akwarium, nawet w miękkiej wodzie miałem okrzemki Racja, będzie do estetyczniej wyglądało, da systemowi korzennemu roślin większe pole do popisu. Lekko się zdziwilem powiem szczerze. No tak, dokładnie! To był glon. Jakimi testami wykonałaś pomiar? Nie tykaj tego cuda za często. Rozwalasz tym filtrację biologiczną, co może mieć duży wpływ na brak równowagi parametrów. Swoje kaskady czyściłem raz na pół roku, Ty też nie powinnaś tego częściej robić To bardzo " brzydkie" podłoże Podmiany wystarczą Ci przy tym litrażu raz na 2 tygodnie, możesz raz na miesiąc. Co do podłoża, tutaj koledzy Ci już poradzili, naprawdę warto zmienić na piasek. Nie potrzebujesz go, wystarczy Twój filtr, nie przesadzaj z obiegiem wody, zamiast nad okrzemkami, możesz się pomęczyć z krasnorostami, z tym cholerstwem znacznie trudniej walczyc to rośliny typowo na korzenie nie znając parametrów wody, a podejrzewam że miekkiej nie masz, neony sie nie nadają, tym bardziej że masz mocne światło i jasne podłoże Neony i podejrzewam że Zbrojnik niebieski żyją w kwaśnych,miękkich wodach, przy skąpym oświetleniu. Jeśli już masz coś zostawić, tak by było lepiej, zostaw żyworódki: Gupiki, Molinezje Najlepszym uzdatniaczem jest odstana woda, chemii unikaj za wszelką cenę, czasami robi to więcej złego niż dobrego Wiesz, okrzemki nie zawsze muszą być z powodu słabego oświetlenia, jest pare czynników, ja miałem je przez pewien okres nawet w mocnym świetle, odpowiedniej jego barwie, super nawożeniu, uzupełniając CO2 Z czasem okrzemki będziesz usuwała tylko na szybce, rośliny przy dobrych parametrach nie dadzą im szans.
  3. 2 points
    Jasne, że nie żyją w kałużach. Chociaż wiele rozlewisk w porze suchej wysycha i Betta potrafią w takich kałużach przeżyć, lub z jednej do drugiej się przemieścić (nie bez powodu ewolucja obdarzyła je labiryntem). W każdym razie są to ryby, które za prądem wody i zbyt otwartą przestrzenią nie przepadają. Nie są zwinne w pływaniu i w gąszczu czy gałęziach ukrywają się przed drapieżnikami.
  4. 2 points
    Najważniejsza rada na początek! Nie słuchaj rad mam3koty !
  5. 2 points
    Do napisania niniejszej notki zmotywowały mnie dwie rzeczy: koniec przygody z akwarystyką słodkowodną oraz artykuł z portalu Reef Builders - "Falling in love with the hobby again" (polecam). W życiu prawie każdego hobbysty przychodzi po pewnym czasie moment gdy zaczyna się rutyna. To co dawało satysfakcję przestaje już tak bardzo cieszyć i staje się w większym stopniu obowiązkiem niż przyjemnością. Zaczyna brakować czasu, bo inne zajęcia stają się ważniejsze w hierarchii priorytetów, a w skrajnych przypadkach po prostu zapada decyzja o sprzedaniu baniaków i rezygnacji. Tak było u mnie i przez długi czas chodziła za mną myśl by całkiem odpuścić sobie akwarystykę, bo przestałam mieć jakąkolwiek satysfakcję z moich zbiorników. Jednak zamiast wziąć rozwód z hobby postanowiłam spróbować czegoś nowego, nieco bardziej skomplikowanego i trudniejszego, ale jarającego mnie coraz bardziej: akwarystyki morskiej. Zaczęło się od nieplanowanego zakupu małej kostki, która była polem eksperymentów i częstych porażek. Nie zraziłam się jednak, wyciągnęłam wnioski i zaczęłam coraz więcej czytać aż zapadła decyzja o postawieniu zbiornika 300L. Każdego z nas kręci coś innego: jeden dla odmiany pójdzie w biotopy albo spróbuje zająć się hodowlą gatunków ryb których jeszcze nie miał, inny założy holendra, a jeszcze ktoś inny rasowe BW, Tangę lub zrobi wypasione paludarium. Czasem dużym krokiem w dobrą stronę może być nawet postawienie większego akwarium lub chociaż głupia zmiana aranżacji. W każdym razie warto dać hobby jeszcze jedną szansę i próbować nowych rzeczy. Zmiany bywają dobre i potrzebne. Pozdrawiam czytających.
  6. 1 point
    Wysechł. Albo poparzenia od Twojej ręki. Albo jedno i drugie. Formisol nie za bardzo nadaje się dla zbrojników. Zadbaj o dietę bogatą w witaminy i białko. Co do ogona, nie jestem pewna, czy nie pomogłaby raczej Akryflawina - ale dla pewności poszukaj w necie, jakie leki są bezpieczne dla zbrojników. Powodzenia.
  7. 1 point
    U kiryska widziałem kiedyś tutaj na forum podobną dziurę i też to była na 100% pleśniawka
  8. 1 point
    Może jakaś bakteryjna infekcja skóry i płetw? Martwica płetw?
  9. 1 point
    Sam dokładnie też nie wiem dlatego założyłem temat, fajnie by było gdyby jakiś posiadacz się wypowiedział. Sam wiem tyle ile przeczytałam...
  10. 1 point
    Próbować wyleczyć wraz z resztą ryb, w akwarium często tak jest że jak ma coś jedna ryba to reszta również. Często dają coś bezsensownego aby tylko nabić na kasie. Nie wiem ile miałeś ale to częsty błąd podczas choroby ryb (chyba że była za niska i ustawiasz odpowiednio dla obsady).
  11. 1 point
    Wpuściłaś bardzo delikatne (otoski), agresywne (danio) i mocno brudzące (kiryski) ryby do niedojrzałego zbiornika, który jest dla wszystkich tych gatunków i każdego z osobna mocno za mały i ma nieodpowiednie parametry. Wobec czego masz do czynienia z: - danio, ryby stadne, są w stresie, bo brak im towarzystwa własnego gatunku, przez co będą nękać pozostałe ryby w zbiorniku, stresując je i: > ryby pływają we własnych wydalinach, drobnoustroje w zbiorniku nie są w stanie sobie z tym poradzić, wobec obydwu tych faktów: >> ryby są osłabione stresem i trują się, przez co są podatne na choroby, jak splend zauważył, możesz mieć Plistoforozę, możesz też sobie zajrzeć na domowe-akwarium i próbować dopasować objawy: https://domowe-akwarium.pl/akwarium/choroby-ryb. Do wyboru: a) w przypadku, gdy to jednak jakaś inna, uleczalna choroba, leczysz ryby i kupujesz zbiornik jakiego potrzeba, by nie musieć prowadzić 24/7 mini-szpitala/laboratorium do leczenia ryb w zbyt małym akwarium, co jest praktycznie konieczne w takim zestawieniu b) przeprowadzasz humanitarną eutanazję obecnych ryb (podpowiedź: spuszczanie w WC nią nie jest, prędzej już szybka dekapitacja) i zasiedlasz zbiornik czymś, co może w nim żyć (krewetki LUB małe raki LUB drobniczki) albo sprzedajesz kostkę i kupujesz normalne akwarium, którego utrzymanie nie będzie dla Ciebie obciążeniem emocjonalnym zamiast hobby. Pragnę nadmienić, że parametry masz prawdopodobnie subiektywnie w normie, przy czym normą dla takiego zestawienia jest śmiercionośny koktajl. Zaczynałem w podobnych warunkach - moje pierwsze ryby zakończyły żywot przez brak ogólnodostępnej wiedzy i pomocy ze strony sprzedawcy, wobec tego proponuję zacząć tą nudną część hobby, czyli rycie nosem po publikacjach i naukę. ._.
  12. 1 point
    NO2 powinno wynosić 0, a amoniaku też masz dużo za dużo (im bardziej zasadowa i im cieplejsza woda, tym bardziej trujący). O amoniaku trochę wiem, bo mam z nim problem w moim akwarium - z tą różnicą, że ja mam go w kranie 😠 z Twoich pomiarów wypadałoby, że akwarium dopiero dojrzewa i jeszcze nie radzi sobie z przeróbką trucizn. Albo jest tego za dużo i następuje kumulacja w wodzie. Co do chorób twoich ryb - zatrucie azotynami i amoniakiem, reszta to chyba wypadkowa tych pierwszych - puchlina albo posocznica. Nie wyleczysz, jeśli nie unormujesz wody w zbiorniku. Sugeruję podmiany parokrotnie w tygodniu. Zwiększ liczbę roślin. Chociaż te na zdjęciach masz jakieś żółte - co wskazywałoby na problem z oświetleniem, bo nawozów masz dosyć w wodzie naturalnych. Albo również nie wytrzymują tej twardości wody.
  13. 1 point
    Akwarium jest za małe jak dla tych ryb. Otoski, dania, kiryski to gatunki stadne które powinno się trzymać w ilości co najmniej kilku sztuk. Po zalaniu akwarium wodą, posadzeniu roślin i uruchomieniu filtra, akwarium powinno stać bez ryb przez kilka tygodni, aby mogło dojrzeć ( poczytaj o dojrzewaniu akwarium ) Jeśli parametry wody są rzeczywiście takie jak zostały podane w poście wyżej, to są one tragiczne dla tych ryb. Powinny być niższe. Skrzywienie ciała u ryb może być Plistoforozą, chorobą która często pojawia się u ryb które pływają w nieodpowiednich warunkach. W obecnej sytuacji kupowanie kolejnych ryb mija się z celem. Najlepiej byłoby zacząć od nowa i tak jak należy.
  14. 1 point
    Myślałem, że już wszystko widziałem ale odpisać na post sprzed 10 lat
  15. 1 point
    Blog (ang. web log – dziennik sieciowy) — rodzaj strony internetowej zawierającej odrębne, zazwyczaj uporządkowane chronologicznie wpisy. Blogi umożliwiają zazwyczaj archiwizację oraz kategoryzację i tagowanie wpisów, a także komentowanie notatek przez czytelników danego dziennika sieciowego. Blog to nie forum Kolego.
  16. 1 point

    From the album: Ogólne 450L

    Anubiasowa wyspa:)


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×