Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 05/20/2019 in all areas

  1. 2 points
    Kryptokoryny po drastycznej zmianie warunków "zarzucają" liście. Pewnie masz formę emersyjną. Kolejną możliwą przyczyną jest ziemia i zbyt mała warstwa żwiru nad nią. Nawozy w nadmiarze mogły się przedostać do słupa wody i ja zatruć. Ciekawe co pokazały by testy NO3, NH4 i PO4. Nie wiem dlaczego wielu akwarystów poleca święcenie 4-6 godzin po wystartowaniu akwarium. Czemu to ma służyć? Na pewno nie temu żeby rośliny dobrze rosły. Ja w swoich akwariach świecę od początku 10-12 godzin i nic złego się nie dzieje. Nawet nawet nawożę od drugiego dnia, a glonów jak na lekarstwo.
  2. 1 point
    Ani kiryski, ani krewetki, ani żadne inne stworzenie akwariowe nie "służy" do tego, żeby pozbywać się zamulonego dna Wręcz przeciwnie - każdy mieszkaniec taki syfek "produkuje". Jeśli więc dołożysz kiryski (które nawiasem mówiąc nie nadają się do tego akwarium) to nie tylko zwiększysz ilość tego syfku, ale też zamiast tylko na dnie, będziesz go miał wszędzie (kiryski intensywnie przekopują dno). Powód twoich problemów? Zbyt mały zbiornik na twoją obsadę - gupiki bez przerwy coś jedzą (jak nie pokarm, to glony), więc dużo wydalają, dlatego nie nadążasz z odmulaniem. Częstsze odmulanie by pomogło, ale przy mocno zabrudzonym dnie zanim odmulisz "upłynie sporo wody", a to może destabilizować zbiornik. Dlatego odpowiednia wielkość akwarium (względem obsady) to nie jakiś wymysł utrudniający życie akwarysty, ale właśnie rozwiązanie wielu niepotrzebnych problemów. Powinieneś więc postarać się o odpowiednio większy zbiornik dla twoich podopiecznych, a do tego czasu mocno ogranicz karmienie. Jak masz możliwość to odmulaj dno nawet codziennie, przy mniejszych podmianach wody.
  3. 1 point
    Ja zamiast bimbrowni stosowałem reaktor z kwasku i sody, dużo bardziej stabilny i nie trzeba tak często skłądników wymieniać.
  4. 1 point
    Też uważam, że lepiej i bezpieczniej jest w okolicy 0,7 W/l (przy świetlówkach). Przy żyznym podłożu i CO2 z butli można nawet nie podawać nawozów do wody przez dłuższy czas i nic złego się nie dzieje. Ja robiłem bimbrownię w plastikowych baniaczkach 5 l bez drugiej butli. Nie zauważyłem żadnych negatywnych skutków. Tylko musi być dużo miejsca nad zacierem żeby zacier/piana nie przedostał się do akwarium. Ja dawałem 2,5 litra zacieru na bańkę 5 l. Kiedyś i tak dojrzejesz do zestawu CO2. 😜
  5. 1 point
    Inaczej liczy się moc dla świetlówek a inaczej dla LED. Gdyby przeliczyć moc twojego oświetlenia na świetlówki to masz prawie 1,3 W/l. Bez butli CO2 ten zbiornik wkrótce zarośnie glonami. Carbo to za mało. Większość zbiorników HT nie ma tak mocnego oświetlenia. Powinieneś zredukować moc, np używając tylko leddy sunny. Drugi moduł mógłbyś włączać na np 2 godziny ale wtedy kiedy rośliny zaczną naprawdę rosnąć.
  6. 1 point
    Możesz nie podmieniać 50% jak robi się lepiej, ale na pewno bym przestał dawkować chemię do akwarium (łącznie z carbo). A w czym Ci przeszkadza błona bakteryjna? Cienka błona bakteryjna która łatwo się przerywa to raczej norma. Przy dużych ilościach błony zdarzało mi się używać skimmera, ale tylko w skrajnych przypadkach używałem mechanicznych metod jej usuwania (np. przerybienie lub gdy podawałem spore ilości CO2 z butli i błona powodowała nagromadzenie co2 pod powierzchnią wody).
  7. 1 point
    Odkręcasz śrubki, zdejmujesz przeźroczystą osłonę, demontujesz świetlówkę kompaktową. W sklepie kupujesz dwa mocowania świetlówki T8 (najlepiej plastikowe, to nie zardzewieje) i na przykład retro-fit Aquaela 8W (może być wersja Plant), albo jakiś inny moduł ledowy w szklanej rurze jakich pełno na alle. W pokrywie masz miejsca na wkręcenie śrub i zamocowanie uchwytów, w nie wpinasz rurę ledową i już. Wbrew pozorom 12 godzin świecenia w akwarium to dość sporo, zazwyczaj wystarcza około 10 godzin świecenia.
  8. 1 point
    Siatka nie jest konieczna. Ale jak już jest to ją zostaw. Ziemi jest za dużo. Aż 4 cm to już problem. Lepiej dać 1-2 cm a rośliny też będą rosły. Nad ziemią po wina by spora warstwa zwiru. Podmiany wody 2-3 razy w tyg. są bardzo dobrym pomysłem. To samo robiłem przy AS II+, ktore wywala do wody masę nawozów podobnie jak inne substraty aktywne i ziemia i dzieki tym podmianim uniknąłem inwazji glonów. Jesli nie stosujesz CO2 to z nawożeniem się wstrzymaj. Ziemia na razie nawozi za Ciebie. Możesz podawać tzw Carbo. Ewentualnie bimbrownię, chociaż to niestabilne źródło CO2.
  9. 1 point
    Spróbuj zmniejszyć prąd wody. Bojowniki nie specjalnie za nim przepadają. A te trzymane w kubkach i kulach często mogą mieć problem z powodu zbyt silnego nurtu: one mają za słabe mięśnie i często nie wytrzymuje im serducho.


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×