Forum akwarystyczne - Super Akwarium korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Przeczytaj tę stronę Polityka prywatności dla uzyskania szczegółów. Czy wyrażasz na to zgodę:    Wyrażam zgodę
Wyrażam zgodę

Skocz do zawartości



Zdjęcie

pokarm mrożony


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 magda133

magda133

    Świeżak

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 25 wrzesień 2009 - 18:08

Jakie polecacie morożone pokarmy dla rybek oprócz czerwonej larwy ochotki bo ją mam już sprawdzoną :D

#2 Atreyu

Atreyu

    Skazany na forum

  • Użytkownik
  • 11437 postów

Napisano 25 wrzesień 2009 - 19:58

Mrożonych żadnych :roll:

ale można coś samemu wykombinować
http://strony.aster....m/akk/s_kk.html

no i z mięsnych lepsze są pokarmy liofilizowane niż mrożone ;)

Meow meow.


#3 maziama

maziama

    Uzależniony

  • Ekspert
  • 2123 postów
  • LokalizacjaInna ;)

Napisano 25 wrzesień 2009 - 20:31

Atreyu, dlaczego mrożonych "żadnych"? ...sie nie czepiam, tylko pytam... ;)

Nie jestem lekarzem, weterynarzem, ani ichtiologiem. Pomagam tak, jak pozwala mi na to moja wiedza i mogę się mylić.

 

f8ea4d76919dee52gen.jpg

 


#4 Atreyu

Atreyu

    Skazany na forum

  • Użytkownik
  • 11437 postów

Napisano 25 wrzesień 2009 - 20:40

wolne od różnych *choróbstw*, pasożytów, patogenów itp a takie same wartości odżywcze ;)

Meow meow.


#5 maziama

maziama

    Uzależniony

  • Ekspert
  • 2123 postów
  • LokalizacjaInna ;)

Napisano 25 wrzesień 2009 - 20:51

Zgadzam się... no ale mrożone raczej też nie są niebezpieczne, mrożenie bowiem zabija to, co zabić ma, czyż nie? ;)

Nie jestem lekarzem, weterynarzem, ani ichtiologiem. Pomagam tak, jak pozwala mi na to moja wiedza i mogę się mylić.

 

f8ea4d76919dee52gen.jpg

 


#6 hipcio_stg

hipcio_stg

    Przyjaciel

  • Przyjaciel
  • 2720 postów
  • LokalizacjaStarogard Gdański/pomorskie

Napisano 26 wrzesień 2009 - 14:22

nie zawsze mazia ;) często rybcia potrafi zachorować po mrożonej ochotce, szczególnie rybki narażone na choroby układy trawiennego
Dołączona grafika

#7 maziama

maziama

    Uzależniony

  • Ekspert
  • 2123 postów
  • LokalizacjaInna ;)

Napisano 26 wrzesień 2009 - 19:06

No ale to wynika z tego, że ten pokarm jest mrożony, czy ogólnie ochotka czasem rybkom szkodzi? Ja podaję mrożonego wodzienia i dlatego pytam, jak to jest z tym mrożonym pokarmem...

Nie jestem lekarzem, weterynarzem, ani ichtiologiem. Pomagam tak, jak pozwala mi na to moja wiedza i mogę się mylić.

 

f8ea4d76919dee52gen.jpg

 


#8 magda133

magda133

    Świeżak

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 27 wrzesień 2009 - 18:52

Ochotkę daję moim rybcią od dłuższego czasu i jeszcze nigdy im nie zaszkodziła zawsze wcinają ją z ochotą.

#9 hipcio_stg

hipcio_stg

    Przyjaciel

  • Przyjaciel
  • 2720 postów
  • LokalizacjaStarogard Gdański/pomorskie

Napisano 28 wrzesień 2009 - 15:09

ochotką najczęściej można rybcie nabawić pasożytami :( Właśnie moja ramirezka choruje, więc ostrożnie z ochotką
Dołączona grafika

#10 maziama

maziama

    Uzależniony

  • Ekspert
  • 2123 postów
  • LokalizacjaInna ;)

Napisano 28 wrzesień 2009 - 19:05

Hipcio no ok., ale ja wciąż bym się upierała, że w mrożonej ochotce (i innych pokarmach) pasożytów nie znajdziesz, bo mrożenie je zabija. Dlatego właśnie mrożone mięsne pokarmy są bezpieczniejsze od żywych, które rzeczywiście mogą zawierać różne "choróbstwa". Weźcie mnie w końcu uświadomcie, bo ja się całe życie uczyłam, że mrożenie pożywienia (w tym mięsa) jest najbezpieczniejszym sposobem przechowywania pokarmu... A tu wciąż "poplątane zeznania"... :o

EDIT: Wiem, że mrożony pokarm może zaszkodzić np. wtedy gdy się wrzuci nie rozmrożony i rybka się naje takiego "zimnego".

Nie jestem lekarzem, weterynarzem, ani ichtiologiem. Pomagam tak, jak pozwala mi na to moja wiedza i mogę się mylić.

 

f8ea4d76919dee52gen.jpg

 


#11 Atreyu

Atreyu

    Skazany na forum

  • Użytkownik
  • 11437 postów

Napisano 28 wrzesień 2009 - 19:11

Samo mrożenie nie jest najlepszym sposobem dezynfekcji.
Np mięska z zamrażalki nie polecam jeść nie usmażonego nie tylko ze względów smakowych, albo surowych jajek mimo że były w lodówce - salmonella ;)
A np bakterie z korzeni nie ochładzamy tylko wygotowujemy ;)


Bakterie mogą przeżyć zamrożenie.
Jaja pasożytów też.
No i różne rakotwórcze patogeny itd...


I masz racje, mrożenie jest doskonałym sposobem przechowania - opóźnia procesy gnilne itd. ale patrz wyżej ;)

Meow meow.


#12 rybiarz stg

rybiarz stg

    Małomówny

  • Użytkownik
  • 42 postów

Napisano 05 październik 2009 - 23:29

mam pyt. dziś kupiłem dzdzownice dla moich rybek w szczególności węgorka i nie za bardzo wiem jak je "przyżądzić" i podać

Mod: Upominałem Cię i wysyłałem na razie tylko uwagi. Za regularne zaśmiecanie forum , nie edytowanie postów , dublowanie ich, odświeżanie starych tematów, łamanie regulaminu (3. Zarząd forum zastrzega sobie wyłączne prawo do używania czerwonej czcionki.) otrzymujesz ostrzeżenie.

Moje 40L(Ogólne)
kto wejdzie na ten link bóg zapłać http://www.prisonwars.pl/23877/
Moja Ulubiona Rybka :)
Dołączona grafika



 




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Chcesz korzystać ze wszystkich funkcji forum? Zarejestruj się. To zajmie tylko chwilę!