Forum akwarystyczne - Super Akwarium korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Przeczytaj tę stronę Polityka prywatności dla uzyskania szczegółów. Czy wyrażasz na to zgodę:    Wyrażam zgodę
Wyrażam zgodę

Skocz do zawartości


Zdjęcie

opieka nad narybkiem ( jajorodne)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Kokokabana

Kokokabana

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • 166 postów

Napisano 04 czerwiec 2018 - 16:36

Witam.
Podchodzę drugi raz, tym razem bardziej profesjonalnie, ale mam parę pytań, do tych co im się udało wyhodować rybki z lęgu jajorodnego.
Za pierwszym razem Ramirezy mnie zaskoczyły, schowane jajeczka, brak przygotowania i panika, żeby neony nie pozjadały radośnie pływających rybki koło rodziców.
Zrobiłem na szybko kotnik z butelki, porobiłem parę dziurek szpilką, za mało, wszystko zdechło po paru dniach, bo pokarm zalegający na dnie zgnił trując rybki, podejrzewam też słabe napowietrzanie.

Po 2 tygodniach zaczęło się znowu. Tym razem umiejscowiony nowy pień w miejscu gdzie Ramirezy ostatnio często pływały, obklejony jest jajeczkami co ułatwi mi odłów wężykiem z pompki.
Nowe akwarium 16L + mała pompka 300l/h , oświtlenie 12W z modułów ledowych. Piasek kwarcowym dobrze wypłukany i na środku drzewko Bonzay z mchu jawajskiego, które wyhodowałem w ogólnym.
Woda z akwarium ogólnego, filterek z kotnika cały dzień pracować w ogólnym i teraz tak...
-temperatura podwyższona do powyżej 25C, cały czas, czy tylko w czasie wylęgu?
-pH 6 bez podawania co2
-karmić czym?
mam suszoną dafnię, która się super w palcach mieli na drobny pył, w sumie to samo da się zrobić z zwyczajnym pokarmem dla rybek czy spirulina 30% .Mogę jeszcze przygotować suszone żółtko jajka.
-kiedy karmić? raz dziennie i po jakim czasie od wylęgu?
-jak długo świecić i czy trzymać rodziców z narybkiem?

I tak na marginesie...
Kiedy urosną do 1cm ? :D

zdjęcie nr1 Tak mnie zaskoczyły, kiedy wróciłem z pracy
3c30fe01bcef0c27m.jpg
zdjęcie nr2 Nowy pomysł na odchowanie potomstwa, podejście nr2 :)
f2ef9a402c22808fm.jpg

Użytkownik Kokokabana edytował ten post 04 czerwiec 2018 - 19:01

Luty 2018___________________Kwiecień 2018
40fe380ab653cd12m.jpg 2af72ca5d8051a5em.jpg

#2 maziama

maziama

    Człowiek - Ryba

  • Ekspert
  • 2716 postów
  • LokalizacjaNiemcy

Napisano 13 czerwiec 2018 - 16:55

Nie wiem, czy narybek przetrwał do dziś, ale napiszę, ewentualnie będzie na przyszłość, jak postanowisz znowu spróbować ;)

 

Nie udało mi się do tej pory odchować narybku konkretnie ramirez, ale parę gatunków jajorodnych "zaliczyłam".

Po pierwsze, na samym suchym pokarmie narybek dużo wolniej rośnie i nie tak zdrowo, jak na naturalnym, żywym. Świeżo wyklute larwy solowca są tu chyba numerem jeden, jako najlepszy, na początek dla maluchów.

Karmienie, przez pierwsze tygodnie, 2-3 razy dziennie niewielkimi porcjami. Zaczynamy karmić gdy maluchy zaczną samodzielnie pływać. Można stopniowo zacząć podawać dobrej jakości "pył", ale za ruchomym pokarmem chętniej pogonią.

Po drugie, istnieje opinia, że w przypadku gatunków, w których istnieje silny instynkt opiekuńczy (pielęgnice itp.) nie należy oddzielać rodziców od narybku, gdyż instynkt ten może u potomstwa zaniknąć. Co prawda ramirezy jakiegoś mega wielkiego instynktu nie przejawiają, ale jednak przejawiają.

Rozumiem, że pragnienie wychowania ich potomstwa potrafi być silne, ale pomyśl nad tym i dobrze się zastanów, czy nadal chcesz je samodzielnie rozmnażać, czy pozwolisz na to jednak rodzicom.

Po trzecie, techniczna uwaga, bo konkretów nie napisałeś. Filtr o przepływie 300l/h w akwarium 16 litrowym może być za mocny, chyba że to filtr gąbkowy, bez obudowy i nastawiony na najmniejszy przepływ.


                              Nie jestem lekarzem, weterynarzem, ani ichtiologiem. Pomagam tak, jak pozwala mi na to moja wiedza i mogę się mylić.

 

                                 4f45f3209a5d639e.jpg  8efa1a81ba4165c1.jpg

 

 "Krytyka nie jest niczym złym, pod warunkiem, że jest konstruktywna, innymi słowy, poddająca inne, alternatywne rozwiązania.

W przeciwnym razie jest to zwykłe krytykanctwo" - J. Zięba

 



 



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Chcesz korzystać ze wszystkich funkcji forum? Zarejestruj się. To zajmie tylko chwilę!