Forum akwarystyczne - Super Akwarium korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Przeczytaj tę stronę Polityka prywatności dla uzyskania szczegółów. Czy wyrażasz na to zgodę:    Wyrażam zgodę
Wyrażam zgodę

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Liście do akwarium: jak to jest z tym zbieraniem?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 piteros

piteros

    Małomówny

  • Użytkownik
  • 45 postów
  • LokalizacjaBanino, Pomorskie

Napisano 21 listopad 2017 - 15:46

Dyskusja wydzielona z innego wątku. /ahr/

 

Miałem na myśli opadnięte brązowe liście, nie wiszące jeszcze na drzewie. Liście zrzucone jesienią są bez soków.


Użytkownik ahr edytował ten post 26 listopad 2017 - 17:32


#2 Mapet

Mapet

    Ban Master

  • Moderator
  • 4504 postów
  • Lokalizacjaul. Sezamkowa

Napisano 21 listopad 2017 - 16:19

Zrzuconych liści się nie zbiera , tylko te co wciąż trzymają się na drzewie.

"Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko podczas zbierania wody z podłogi."

 

Zanim coś napiszesz, zapoznaj się z TYM(klik)

Nienawidzę teoretyków, których wiedza nie ma nic wspólnego z ich doświadczeniem.

280 L, 90L, 75 L i inne


#3 piteros

piteros

    Małomówny

  • Użytkownik
  • 45 postów
  • LokalizacjaBanino, Pomorskie

Napisano 21 listopad 2017 - 16:42

Szczerze mówiąc nie wiedziałem o tym. Po silnych wiatrach można znaleźć połamane gałązki z poprzyczepianymi liśćmi dębu.

Takie chyba można?


Użytkownik piteros edytował ten post 21 listopad 2017 - 16:55


#4 AkwaMichał

AkwaMichał

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 21 listopad 2017 - 19:32

Najlepiej po prostu zbierać je z drzewa. 

Zauważ, że liść leżący na ziemi jest bardziej zanieczyszczony od tego na drzewie. 



#5 ahr

ahr

    Ban Master

  • Moderator
  • 1914 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 21 listopad 2017 - 22:19

Najlepiej po prostu zbierać je z drzewa.
Po przymrozkach i przy pełni księżyca. ;) Jedzenie jak upadło i nie leżało na ziemi dłużej jak 5 sekund można spokojnie jeść. Takie samo placebo. Aha, i jeszcze obowiązkowo zbierane daleko od drogi, gdzie okoliczni kmiecie palą w piecu tylko brzozowymi witkami.

Nie popadajmy w ekskluzywność tych liści. Serio. Większość liści ląduje w wodzie na wpół zielonych (zobaczcie filmy Nanataia), i jakoś hekatomby tam nie widać. Warto się trochę przyłożyć i nie zbierać ich przy Marszałkowskiej, ale też nie ma co przesadzać i dziewiczych łez nad nimi wyciskać. ;)


  • Deadmau5 lubi to

sml_gallery_8283_309_86545.gifsml_gallery_8283_309_27530.gif
"I may be an idiot, but I'm not stupid"


#6 Deadmau5

Deadmau5

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • 160 postów
  • Lokalizacjamieroszów

Napisano 21 listopad 2017 - 23:40

Eee tam z tymi liśćmi,ja nie raz zbierałem poźną jesienią jeszcze przed przymrozkami i czasem nawet nie sparzyłem i problemów nie było,Mapet co z tymi sokami? Co się stanie jak wrzucimy takie liście przed przymrozkami? Czy po prostu chodziło Ci że "najlepiej po przymrozkach"?

#7 Mapet

Mapet

    Ban Master

  • Moderator
  • 4504 postów
  • Lokalizacjaul. Sezamkowa

Napisano 22 listopad 2017 - 08:48

Chodziło mi że najlepiej po przymrozkach, bo wtedy właśnie już nie ma w liściach tych "soków" nie jestem biologiem i na drzewach znam się najmniej, ale coś jest potrzebne w tych liściach ze związków chemicznych żeby zaszła fotosynteza a czasami  mogą one faktycznie zaszkodzić, a tak na oko ciężko ocenić czy drzewo już przygotowuje się do zimowania czy też nie. Zreszta dokłądniej w tym temacie powinien ktoś bardziej obeznany się wypowiedzieć bo mogę się grubo mylić.

Większość liści ląduje w wodzie na wpół zielonych (zobaczcie filmy Nanataia), i jakoś hekatomby tam nie widać.

Piotrek liście które same spadły to nie liście oberwane. A w rzece mamy ciągłą wymianę wody często w hektolitrach ;)

Ja wolę dmuchać na zimne niż potem się zastanawiać dlaczego ryby mi śluzują. W każdym razie ja zbieram po przymrozkach i te które jeszcze trzymają się na drzewach, teraz juz nie zbieram, ketapang zaczął mi produkować ale też czekam aż zżółknie zanim go oberwę.


"Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko podczas zbierania wody z podłogi."

 

Zanim coś napiszesz, zapoznaj się z TYM(klik)

Nienawidzę teoretyków, których wiedza nie ma nic wspólnego z ich doświadczeniem.

280 L, 90L, 75 L i inne


#8 Aisulim

Aisulim

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 641 postów
  • LokalizacjaMława

Napisano 22 listopad 2017 - 12:08

Ja też wolę dmuchać na zimne jak i Mapet :) moje pierwsze dzikusy w akwa i wolę ograniczyć do minimum ryzyko wystąpienia problemów.



#9 Deadmau5

Deadmau5

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • 160 postów
  • Lokalizacjamieroszów

Napisano 22 listopad 2017 - 19:50

Aisulim wiadomo że przy takich rybach czlowiek na początku chucha dmucha później Ci przejdzie.
Mapet czyli nic na ten temat tak naprawdę nie wiadomo ale ktoś kiedyś napisał i teraz wszyscy powielają,zbyt często ostatnio się z tym spotykam na forach i na fb.Ile ludzi tyle zdań ale myślę że czasami przechodzimy samych siebie, i nie chodzi mi tu konkretnie o te liście, takie ogólne przemyślenia z obserwacji internetów.Sam widzisz np. co się dzieje na FB 😉

Użytkownik Deadmau5 edytował ten post 22 listopad 2017 - 19:53


#10 ahr

ahr

    Ban Master

  • Moderator
  • 1914 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 22 listopad 2017 - 20:17

Czasami te przymrozki coś tam słabych bakterii ubiją. Resztę potraktujemy wrzątkiem i też ich nie będzie. Czy to soki czy nie soki, czy bakterie czy metale ciężkie, zazwyczaj nie ma znaczenia. Sam wrzucałem właśnie takie liście: zbierane nie po przymrozkach a po ciężkich mrozach. z samego krańca unii europejskiej gdzie przemysł żaden swą łapą ne sięga. I co? I nic. Samca kakadu ubiły 3 głupie baby. Ot cała historia. Samca nie ma. Morału nie ma. Liście są. ;)


  • Luna lubi to

sml_gallery_8283_309_86545.gifsml_gallery_8283_309_27530.gif
"I may be an idiot, but I'm not stupid"


#11 Mapet

Mapet

    Ban Master

  • Moderator
  • 4504 postów
  • Lokalizacjaul. Sezamkowa

Napisano 23 listopad 2017 - 02:59

Martwy podam Ci może wyolbrzymiony przykład.
Maniok surowy jest trujący, wysuszony już można jeść, liście migdałecznika na 80% są trujące jak surowe (nie zamierzam tego sprawdzać ;) ) resztę pozostawiam własnej interpretacji. ;)


"Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko podczas zbierania wody z podłogi."

 

Zanim coś napiszesz, zapoznaj się z TYM(klik)

Nienawidzę teoretyków, których wiedza nie ma nic wspólnego z ich doświadczeniem.

280 L, 90L, 75 L i inne


#12 Aisulim

Aisulim

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 641 postów
  • LokalizacjaMława

Napisano 23 listopad 2017 - 09:37

Nie to, że mam coś przeciwko ale spory OT się zrobił nt liści :) Miło mi, że mój wątek "zrobił się" gorący ale proszę Moderatora o przeniesienie odpowiedzi do innego wątku :)



#13 AkwaMichał

AkwaMichał

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • 66 postów

Napisano 26 listopad 2017 - 16:46

Ahr, Nie twórz własnej biologi i chemii, proszę. Zrób prosty eksperyment. 
 
Idź do pobliskiego parku, zerwij gałązkę z igłami lub liśćmi. To samo zrób w jakimś lesie z dala od ulic, przemysłu itd. 
Włóż osobno gałązki do dwóch flakonów z wodą i poobserwuj. Zastanów się czy na pewno chcesz stosować w akwarium liście takiej jakości jakie zerwałeś w parku, w mieście. 
 


Użytkownik AkwaMichał edytował ten post 26 listopad 2017 - 16:47



 



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Chcesz korzystać ze wszystkich funkcji forum? Zarejestruj się. To zajmie tylko chwilę!