Forum akwarystyczne - Super Akwarium korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Przeczytaj tę stronę Polityka prywatności dla uzyskania szczegółów. Czy wyrażasz na to zgodę:    Wyrażam zgodę
Wyrażam zgodę

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wszyscy kochamy Pocztę Polską - fotki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
27 odpowiedzi w tym temacie

#1 grzegorz_kk

grzegorz_kk

    Gaduła

  • Użytkownik
  • 138 postów
  • LokalizacjaGdynia

Napisano 14 wrzesień 2012 - 16:55

Przyszła mi przesyłka z roślinami od jednego z forumowiczów. I to naprawdę przyszła, choć sam w to jeszcze nie wierzę, bo szła i szła, jak... Nie dokończę. Jako ciekawostkę dodam, że do przebycia miała jakieś astronomiczne 70km, co naszej kochanej poczcie zajęło cały tydzień. No, ale jest, odbieram i spostrzegam, że jakaś taka podejrzanie zmaltretowana i w zasadzie już wiedziałem, co zobaczę w środku.

Przesyłka była dobrze zabezpieczone, w workach z gąbkami i owinięta folią bąbelkową. A po dotarciu na miejsce wyglądała jakby ją ktoś przepuścił przez wyżymaczkę, a potem ubijał młotkiem (kolejność dowolna). Jakość usług tej PRL-owskiej instytucji nie da się wyrazić żadną skalą. To jest dno i 100 metrów mułu. Patologia.

Oczywiście standardowo musiałem kogoś ochrzanić za to, bo mnie szlag trafił, ale ich to nie rusza, bo każdy im codziennie ubliża, więc przywykli. Zresztą oni chyba żyją w innej epoce, bo nadanie tam jakiegokolwiek listu zajmuje 15 minut! W moim oddziale poczty w poniedziałek jakaś kobieta próbowała wysłać przesyłkę. Robili problemy, bo nie miała kątów prostych. Kłociła się z nimi z pół godziny, a baba z poczty twierdziła, że nie da się zważyć, bo jest okrągłe. :) Wiedzieliście? Tyle lat szkoły na marne, bo mnie tego nie nauczyli i ja głupi ważyłem okrągłe rzeczy. Po pół godzinie kobieta odpuściła wyzywając ich od kretynów, imbecyli i wszystkiego co jej na język przyszło. A oni i tak pewnie myślą, że wariatka się czepia. :)

A wiecie co jest najlepsze? Że to mściwe i pamiętliwe dziady. :) Odkąd ich solidnie objechałem to listonosz zaczął mi zostawiać tylko awizo i zwiewać, zamiast dostarczyć do domu paczkę. Jak mam awizo, to muszę 3 km dymać na pocztę. Składałem skargi, że takie coś tu praktykują, ale zbywali mówiąc, że musiałem akurat wyjść jak on był. No i w końcu przyłapałem dziada jak zostawiał awizo w skrzynce nawet nie pukając do drzwi (są obok skrzynki). :D

A tu specjalnie dla Was fotka z rozpakowanymi już roślinkami. Prawda, że cudne? Może komuś odstąpić trochę? :)

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#2 Sławek121

Sławek121

    Przyjaciel

  • Przyjaciel
  • 8634 postów

Napisano 14 wrzesień 2012 - 17:01

To była paczka,czy list?

Obraz-022_wepqqps.jpgmchariumj_wepqqre.jpgZdjcie-00_eaehawp.jpg

1625L,192L,168L,124L,98L,98L,98L,54L,45L,45L,37L,30L,27L,27L,25L,25L,10L

Wykonuję szafki akwariowe na zamówienie - info.na PW.

 

http://www.youtube.com/watch?v=T2iISWltdzc


#3 grzegorz_kk

grzegorz_kk

    Gaduła

  • Użytkownik
  • 138 postów
  • LokalizacjaGdynia

Napisano 14 wrzesień 2012 - 17:09

Jako list, ale zapakowane jak paczka. Tak czy siak zrobić z tego miazgę to wyższy poziom wtajemniczenia.

Za kolei ja opakowałem w tekturowe pudło i wysłałem Damilo rośliny, a dostarczyli mu zgniecione i nie wiadomo czy coś z nich będzie.

#4 ermukis

ermukis

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • 209 postów

Napisano 14 wrzesień 2012 - 18:11

Masakra... Na priv dogadamy się o jakiś inny adres, wyślę Ci rogatka jeszcze raz, i tak mam przycinki co dwa-trzy dni. Strasznie mi głupio, że to dotarło w takim stanie : /


#5 Sławek121

Sławek121

    Przyjaciel

  • Przyjaciel
  • 8634 postów

Napisano 14 wrzesień 2012 - 18:49

Musiałeś im Grzesiu nieźle podpaść.

Obraz-022_wepqqps.jpgmchariumj_wepqqre.jpgZdjcie-00_eaehawp.jpg

1625L,192L,168L,124L,98L,98L,98L,54L,45L,45L,37L,30L,27L,27L,25L,25L,10L

Wykonuję szafki akwariowe na zamówienie - info.na PW.

 

http://www.youtube.com/watch?v=T2iISWltdzc


#6 robsonik4

robsonik4

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • 191 postów
  • LokalizacjaWrocław

Napisano 14 wrzesień 2012 - 19:24

Masakra - ja kiedyś wysyłałem rośliny pokojowo/ogródkowe pocztą na warunkach szczególnych, na górze było zaklejone przeźroczystą folią więc było widać co jest w środku. Jeden jedyny raz miałem przypadek, że klient dostał płaską paczkę - dosłownie płaską jakby walcem przejechali. Dostał z poczty odszkodowanie, ale najlepsze było tłumaczenia ( mam to na piśmie z poczty - muszę poszukać to wkleję) -" listonosz musiał troszkę paczkę zgnieść, aby zmieściła się do torby :lol: :lol: :lol: bo nieopłacalne jest wysyłać samochód z jedną paczką". Zapomnieli zapewne dodać, że w torbie listonosza były jeszcze listy itd :lol: :lol: :lol:
1K ready 100% Czy to forum akwarystyczne czy polonistyczne ? Czy jest na sali profesor Miodek ?

#7 Jakub

Jakub

    Swojak

  • Użytkownik
  • 511 postów

Napisano 18 wrzesień 2012 - 17:44

Raz przy wysyłce roślin do jednego z forumowiczów list po prostu zniknął, po około 3 tygodniach od nadania zgłosiłem się na poczcie by złożyć reklamację. Po kolejnym miesiącu dostałem przekazem pocztowym zwrot w kwocie jaką podałem jako wartość przesyłki. Więc jeżeli wysyłacie coś priorytetem wystarczy zachować dowód nadania czy jak to się zwie :) Chyba, że ktoś ma naprawdę upierdliwych pocztowców, wtedy nie pozostaje nic jak współczuć.

Imho usługi poczty polskiej jako tako się poprawiły, paczki priorytetowe potrafią dojść na następny dzień od nadania co nie zmienia faktu, że pomiędzy pp a firmami kurierskimi nadal niestety jest przepaść.

#8 Tomekrybka

Tomekrybka

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • 212 postów
  • LokalizacjaLubliniec

Napisano 19 wrzesień 2012 - 14:29

Ja ostatnio wysyłałem sporo paczek Pocztą Polską i praktycznie były to same rośliny i muszę powiedzieć że byłem w strasznym szoku bo wszystko docierało do klientów w ciągu 2dni nawet na drugi koniec kraju. Jakoś osobiście nigdy nie zdarzyło mi się że coś zostało zgubione lub zniszczone i mam nadzieję że tak już zostanie :)
Mam za to na pieńku z kurierem który wozi towar z mojego ulubionego sklepu akwa :x wiecznie mu się śpieszy i miga się jak tylko może żeby tylko nie zostać aż sprawdzę czy wszystko przyszło w całości. Według mnie ważniejsze od samej instytucji są ludzie którzy tam pracują ;) na wrednych i leniwych można trafić wszędzie i później wychodzą z tego różne cyrki. Pozdrawiam :)

#9 damilio

damilio

    exModerator

  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 19 wrzesień 2012 - 20:34

O to szkoda że nie zrobiłem fotek paczki z roślinami które dostałem od grzegorza. To była jedna wielka tragedia. Paczka zmasakrowana. Wyglądała jakbym ją wziął w ręce i zrobił z niej kule kartonową, i dał kotu do zabawy na 2 miesiące (mam kota, stąd wiem) i potem wysłał do kogoś. Mało. Paczka była ewidentnie przebita czymś ostrym, średnica tego czegoś jakieś 4-5mm, przebiło opakowanie, karton i worek. No i woda ciekła, no i wyglądało jak psu z gardła.

#10 Luna

Luna

    Placek z dżemerem

  • Moderator
  • 1398 postów
  • LokalizacjaNottingham

Napisano 20 wrzesień 2012 - 10:47

Współczuję otrzymania takiej przesyłki.
Niedawno też dostałam nieźle poturbowaną zieleninę, ale to było nic w porównaniu do zamówionych rok temu straszyków.
Wolę nie opisywać jaki widok zastałam po otwarciu tego co zostało z paczki... : /
(126l) + (96l) luniakowe szklanki | (300l) Morszczak
Dawniej: solniczka, akwaterrarium graptemysa, kawalerka bojownika, nano bw.

#11 quieen

quieen

    Swojak

  • Użytkownik
  • 474 postów

Napisano 20 wrzesień 2012 - 11:19

Odkąd rodzice męża zrezygnowai z odbierania emerytury przez listonosza, hmm....wszystkie rachunki- prąd, woda, telefony, wezwania ze skarbówki, ZUSu- przychodzą do nas PO TERMINIE płatności - czy stawienia się w instytucji.

Prawda, że uroczo?? Jak zamówiłam bezpłatne próbki kilku kosmetyków- znajomi zamawiali, więc pewna sprawa, że powinny dojść- nigdy nie przyszły !!

#12 KamiKasia

KamiKasia

    Podglądacz

  • Użytkownik
  • 12 postów
  • LokalizacjaGdańsk

Napisano 19 październik 2016 - 11:11

Witajcie!

Chciałabym kupić krewetki amano ale nie mogę ich znaleźć w sklepach w Gdańsku. Przez myśl przeszło mi, że zamiast czekania mogłabym kupić przez internet i otrzymać kurierem. Jednak nigdy nie kupowałam tak zwierząt i mam spore obawy co do ich bezpieczeństwa. Nie chciałabym przyczynić się do ich krzywdy. Czytam powyższe wpisy i zastanawiam się, czy to odosobnione przypadki czy odradzacie taką formę zakupu?

Pozdrawiam

Kasia



#13 Dhuz

Dhuz

    Pogromca Shoutboxa

  • Ekspert
  • 2546 postów
  • LokalizacjaWieliczka

Napisano 19 październik 2016 - 11:28

Tylko firmy kurierskie - i to dobrze sprawdzić jaka firma.

 

PP potrafi zapomnieć wziąć przesyłki z węzła i paczka sobie leży, a zawartość kiśnie. Albo zgubią. Nieważne, jak drogą opcję przesyłki weźmiesz w PP, traktują wszystko tak samo - rzucają, przewracają, zgniatają. O, to ma naklejkę, że szkło? To rzucimy trochę delikatniej.


  • KamiKasia lubi to

80x35x40 - G. ternetzi, C. paleatus, A. cf. cirrhosus || 35x35x35 - N. similis || 40x25x25 P. duryi || 40x25x25 N. davidi


#14 pysio721220

pysio721220

    Podglądacz

  • Zbanowany
  • 12 postów
  • LokalizacjaGiżyce

Napisano 21 październik 2016 - 17:16

Ja juz dawno nie robiłem zakupów przez poczte polską. Od kiede kupiłem niemiecki parasol z tytanu, a oni mi go na poczcie w drodzę złamali... 


Witajcie!

Chciałabym kupić krewetki amano ale nie mogę ich znaleźć w sklepach w Gdańsku. Przez myśl przeszło mi, że zamiast czekania mogłabym kupić przez internet i otrzymać kurierem. Jednak nigdy nie kupowałam tak zwierząt i mam spore obawy co do ich bezpieczeństwa. Nie chciałabym przyczynić się do ich krzywdy. Czytam powyższe wpisy i zastanawiam się, czy to odosobnione przypadki czy odradzacie taką formę zakupu?

Pozdrawiam

Kasia

Powiem pani że odradzam, chciałem kiedyś kupić ryby przez kuriera ale stwierdziłem że nie. Po pierwsze od jesieni do wiosny nie wysyłają bo za zimno, poza tym biorą ogromne opłaty albo za kuriera albo trzeba kupić np za 100-150zł. No i czekać cały dzień na kuriera rano czy wieczorem, ao zgony też czasem są... 



#15 KamiKasia

KamiKasia

    Podglądacz

  • Użytkownik
  • 12 postów
  • LokalizacjaGdańsk

Napisano 23 październik 2016 - 11:32

Dziękuję za odpowiedzi.

Wstrzymam się w takim razie z kupnem krewetek dopóki nie będą dostępne w sklepie lub u kogoś z okolicy. 

Jakiś czas temu kupowałam owady - liścce i też nie zdecydowałam się na kupno z wysyłką pocztą. Jako, że w Trójmieście nie mogłam ich znaleźć to przywiozłam je z Warszawy. To też jakaś alternatywa jeśli nie znajdę krewetek w okolicy.



#16 locdog

locdog

    Ja tu mieszkam

  • Użytkownik
  • 3004 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 23 październik 2016 - 12:20

Ja juz dawno nie robiłem zakupów przez poczte polską. Od kiede kupiłem niemiecki parasol z tytanu, a oni mi go na poczcie w drodzę złamali...

Widocznie to był tytan made in china.


Beztytulu_anxhweh.jpg

 


#17 TLB

TLB

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 610 postów
  • LokalizacjaW-wa, CK

Napisano 23 październik 2016 - 12:45

Istnieje możliwość wysłania przesyłka konduktorską. Koszt jakieś 30pln. Ale tylko jeśli jest połączenie bezpośrednie.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka


112l - Tanganickie klimaty

 
 
 
Feci quod potui, faciant meliora potentes...

#18 Luna

Luna

    Placek z dżemerem

  • Moderator
  • 1398 postów
  • LokalizacjaNottingham

Napisano 23 październik 2016 - 15:52

Istnieje możliwość wysłania przesyłka konduktorską. Koszt jakieś 30pln. Ale tylko jeśli jest połączenie bezpośrednie.

Polecam to rozwiązanie. Wysłałam w ten sposób loricarie do Pleya, dotarły szybko, całe i zdrowe.

Jakiś czas temu kupowałam owady - liścce i też nie zdecydowałam się na kupno z wysyłką pocztą. Jako, że w Trójmieście nie mogłam ich znaleźć to przywiozłam je z Warszawy.

Mądra decyzja. Zamówiłam kiedyś młode straszyki nowogwinejskie i dostałam zmiażdżoną, przemokniętą paczkę. Oprócz tego, że poczta okropnie zmaltretowała przesyłkę, wysyłający też nie wykazał się wyobraźnią i powciskał delikatne owady na siłę do pudełek po zapałkach :( Ogólnie widok był przykry i udało mi się odratować tylko dwa z ośmiu...
(126l) + (96l) luniakowe szklanki | (300l) Morszczak
Dawniej: solniczka, akwaterrarium graptemysa, kawalerka bojownika, nano bw.

#19 ahr

ahr

    Ban Master

  • Moderator
  • 1914 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 23 październik 2016 - 16:07

A teraz to jeszcze na tych trasach pendolino jeździ. ;)

Zerknij czy w Tapajos (W-wa, ul. Radzymińska) nie mają przypadkiem. Oni mają niedaleko na dworzec...


sml_gallery_8283_309_86545.gifsml_gallery_8283_309_27530.gif
"I may be an idiot, but I'm not stupid"


#20 locdog

locdog

    Ja tu mieszkam

  • Użytkownik
  • 3004 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 23 październik 2016 - 19:02

Ale nie wysyłają PKP czy PKS.

Ja wysyłałem rośliny poprzez paczkomaty Inpost i doszły szybko i w dobrym stanie.
Pley może potwierdzić  :)


Beztytulu_anxhweh.jpg

 



 



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Chcesz korzystać ze wszystkich funkcji forum? Zarejestruj się. To zajmie tylko chwilę!