Forum akwarystyczne - Super Akwarium korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Przeczytaj tę stronę Polityka prywatności dla uzyskania szczegółów. Czy wyrażasz na to zgodę:    Wyrażam zgodę
Wyrażam zgodę

Skocz do zawartości



Zdjęcie

padają mi rybki pomocy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 ADvaNCedPLayER

ADvaNCedPLayER

    Małomówny

  • Użytkownik
  • 44 postów

Napisano 11 maj 2011 - 19:14

Witam!
Od 4 miesięcy mam akwarium 112l.
Obsada następująca:
3 kiryski
2 glonojady
3 bojowniki ( 2 samice i jeden samiec)
3 ramirezy
3 gurami
2 mieczyki
2 skalary
3 brzanki
Filtr zewnętrzny unimax 250
temperatura i wszystkie wodne preparaty wlewam na bieżąco
Problemem jest to że praktycznie nie ma miesiąca żeby mi coś nie padło :(
kilka rybek padło a kilka zostało zaatakowanych nie wiem przez co bo np ramirez stracił oko , kirys tak samo, mieczyk ogon
Czytałem że nie powinno mieć tyle gatunków co ja czy to może być przez to ?
Czy to normalne że te rybki tak często padają ?

#2 Yayami-omate

Yayami-omate

    Fanatyk

  • Użytkownik
  • 925 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 11 maj 2011 - 19:21

Witam!
Od 4 miesięcy mam akwarium 112l.
Obsada następująca:
3 kiryski
2 glonojady
3 bojowniki ( 2 samice i jeden samiec)
3 ramirezy
3 gurami
2 mieczyki
2 skalary
3 brzanki
Filtr zewnętrzny unimax 250
temperatura i wszystkie wodne preparaty wlewam na bieżąco
Problemem jest to że praktycznie nie ma miesiąca żeby mi coś nie padło :(
kilka rybek padło a kilka zostało zaatakowanych nie wiem przez co bo np ramirez stracił oko , kirys tak samo, mieczyk ogon
Czytałem że nie powinno mieć tyle gatunków co ja czy to może być przez to ?
Czy to normalne że te rybki tak często padają ?

Fatalna Obsada :roll:

wszystkie wodne preparaty wlewam na bieżąco

Jakie preparaty i ile ich wlewasz ?

Podaj parametry wody podaj :roll:

"Jestem nieuczciwy i możesz uczciwie liczyć na moją nieuczciwość. To uczciwi są nieprzewidywalni, zawsze mogą zrobić coś niewiarygodnie... głupiego..."
Cpt. Jack Sparrow

Dołączona grafika


#3 bartekb

bartekb

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • 174 postów

Napisano 11 maj 2011 - 19:22

To może być spowodowane obsadą:
skalary - akwa za małe
bojownik+ ramireza - mogą być spięcia
bojownik+ gurami - ryby labiryntowe mogą sie "bić"
3 brzank (jakie?) jeśli sumatrzańskie- mogą atakować inne
gurami (jakie?) - możliwe, że akwa za małe
Proponuje obsade:
1+1 ramireza
1+2 mieczyki
6 kirysków
2 glonojady (jeśli zbrojnik niebieski ok)
do tego możesz dać np. 12 neonków/razborów.
72l towarzyskie
viewtopic.php?f=22&t=31852
Sprzedam zestaw napowietrzający
http://img06.allegro...8/47/1475384724

#4 AsFeron

AsFeron

    Skazany na forum

  • Użytkownik
  • 4319 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 11 maj 2011 - 19:27

Rzeczywiście preparatu trochę tajemniczo brzmią, ale jeśli mówisz, że jedna ryba oka nie ma to po prostu w akwarium trwają notoryczne walki.
Jak najszybciej trzeba uszczuplić obsadę, więc proponuje założyć temat w dziale obsady i tak ktoś na pewno pomoże dobrać rybki do twojego litrażu.

Co do preparatów, które lejesz to tam dodajesz?

#5 ADvaNCedPLayER

ADvaNCedPLayER

    Małomówny

  • Użytkownik
  • 44 postów

Napisano 11 maj 2011 - 23:09

preparaty typu:
zieleń
bactoactiv
fmc
antychlor

oczywiscie nie daje wszystkiego na raz , poprostu dbam o to aby rybki nie chorowaly
Co do utraty oka i ogonka no to fakt jakaś wojna tylko nie wiem kogo więc ciężko mi stwierdzić.
Brzanki mam 2szt w paski +1szt chyba sumatrzańska
stawiam na brzany bo są dość "dokuczliwe" dla innych rybek - słyszałem że powinienem dokupić parę sztuk i powinny sie uspokoić w stadzie.
Co do kilku neonow,gupików czy razbor - nie podobaja mi się takie wyklepane rozwiązania dlatego taki mix a zarazem problem...

#6 marcinb17

marcinb17

    Gaduła

  • Użytkownik
  • 140 postów
  • LokalizacjaGilowice

Napisano 11 maj 2011 - 23:14

Nieźle ja mam w akwarium dwa pimelodusy pictusy i się boje czy czasem nie przesadziłem a ty z taką obsadą wyjechałeś :D .Ale do rzeczy tak jak napisali poprzednicy to może być spowodowane fatalną obsadą zbiornika.

#7 Atreyu

Atreyu

    Skazany na forum

  • Użytkownik
  • 11437 postów

Napisano 11 maj 2011 - 23:19

preparaty typu:
zieleń
bactoactiv
fmc
antychlor

Rybki zabija - twoja niewiedza, a dokładniej te preparaty, lub raczej skutki ich stosowania. Zieleń i FMC to silne leki. Zabijają florę bakteryjną zbiornika. Ryby są osłabione, zatruwają się produktami własnej przemiany materii, których nie ma co neutralizować, bo bakterie zabiła "cudowna" chemia. Tyle.

To wszystko co pisze na butelkach, profilaktyczne stosowanie itd. to bzdury. Równie dobrze mógłbyś sam łykać antybiotyki profilaktycznie. Skutki byłyby również tragiczne. Chciałeś dobrze, ale sam doprowadziłeś do obecnego stanu rzeczy. Poczytaj podklejone tematy o poprawnej opiece nad zbiornikiem.

Niech mi jeszcze ktoś wyskoczy z mądrością że chemia w akwarystyce jest ok, to nie wiem co mu zrobię.

Meow meow.


#8 ADvaNCedPLayER

ADvaNCedPLayER

    Małomówny

  • Użytkownik
  • 44 postów

Napisano 12 maj 2011 - 00:00

tą chemie dałem na samym początku założenia akwarium , co miesiąc wymieniam 1\3 wody i wtedy dolewam tylko bactoactiv - to też źle ? tak mi polecili w zoologicznym :/
a co do obsady to dlaczego generalnie przyjmuje sie że powinno być max 4-5 gatunków ryb ? jakaś definicja tego jest ?

#9 Atreyu

Atreyu

    Skazany na forum

  • Użytkownik
  • 11437 postów

Napisano 12 maj 2011 - 00:24

Przy większej ilości robi się zupa rybna, szczególnie że w tym litrażu trudno trzymać więcej niż 6 gatunków, zapewniając im dodatkowo odpowiedni skład ilościowy.

Nieodpowiednie podmiany i przerybienie dopełniły tylko dzieła chemii...

1. Redukcja obsady.
2. Wykucie tego na blachę:
viewtopic.php?f=43&t=6354
I poprawna opieka nad baniakiem.
3. Zaprzestanie lania chemii, aczkolwiek to co lejesz teraz nie powinno być szkodliwe.
4. Fajnie byłoby mieć testy na związki azotu.

Bez ww. czynników, rybki będą dalej umierać.

Meow meow.


#10 Pappa2

Pappa2

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 651 postów
  • Lokalizacjadolnyslask okolice kamienna góra

Napisano 12 maj 2011 - 01:52

Wyskakuję - chemia w akwarystyce jest super (w szczególności dla sprzedawców;)) ale tylko i wyłącznie może być stosowana jako ostatnia deska ratunku i nie powinna być stosowana w zbiorniku ogólnym. Większość problemów stwarzamy sobie sami. Wystarczy przestrzegać kilka prostych zasad (dobra obsada, porządki, podmiana wody) i praktycznie nie mamy problemów z akwarium.
Chemia może nam uratować tyłek jak nie przestrzegamy tych zasad. Ale też może narobić mam większych problemów jak nie umimy się nią posługiwać. Są choroby z których nie wyleczymy bez chemii. Ale po co bawić się w lekarza i narażać się na koszty jak można bardzo łatwo zapobiegać chorobom...
Osobiście niektóre środki używałem i różnie było z moim zadowoleniem. Jedne mogę polecić inne nie. Na dzień dzisiejszy nic nie używam i też mam się dobrze. Ryby tez;)

008.gif


#11 AsFeron

AsFeron

    Skazany na forum

  • Użytkownik
  • 4319 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 13 maj 2011 - 08:40

No tak wszyscy moi poprzednicy mają rację...
Ja od kiedy hoduję rybki jeszcze ani razu nie miałem problemu z chorobą no i nie kupowałem im żadnych lekarstw.
Podstawą jest dobre i naturalne! utrzymywanie zbiornika i trzymania się zasad, które znajdziesz w poradnikach.



 




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Chcesz korzystać ze wszystkich funkcji forum? Zarejestruj się. To zajmie tylko chwilę!